Tragiczna śmierć dziecka w żłobku. Prokuratura ujawnia nowe fakty

- Ciało chłopca znaleziono w przydomowym oczku wodnym
- Zatrzymano dwie opiekunki z placówki
- Prokuratura czeka na wyniki sekcji zwłok dziecka
Tragiczna śmierć dziecka w Ząbkach
Do tragedii doszło 20 maja 2026 roku w godzinach popołudniowych na terenie jednej z placówek opiekuńczych w Ząbkach.
Zwłoki prawie dwuletniego chłopca odnaleziono w przydomowym oczku wodnym znajdującym się na posesji, gdzie działa klub dziecięcy.
Ciało dziecka zostało wyłowione przez osoby przebywające na miejscu. Natychmiast rozpoczęto reanimację i wezwano służby ratunkowe.
Akcję ratunkową najpierw prowadzili policjanci, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu, a następnie ratownicy medyczni. Mimo podjętych działań życia chłopca nie udało się uratować.
Prokuratura wszczęła śledztwo
Na miejscu tragedii przeprowadzono szczegółowe oględziny.
Jak przekazali śledczy, wstępne oględziny zwłok nie wykazały obrażeń, które mogłyby mieć bezpośredni związek ze śmiercią dziecka. Na obecnym etapie nie stwierdzono także udziału osób trzecich.
Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, o którym mowa w art. 155 Kodeksu karnego. Za taki czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymano dwie opiekunki
Jeszcze 20 maja wieczorem, około godziny 20, zatrzymano dwie kobiety w wieku 48 i 53 lat.
To opiekunki, pod których bezpośrednią opieką znajdowały się dzieci przebywające w placówce.
Jak wyjaśniła prok. Karolina Staros, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, zatrzymanie kobiet ma zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowania i wyeliminować możliwość bezprawnego wpływania na śledztwo.
Co dalej ze sprawą?
Na ten moment wobec zatrzymanych kobiet nie postawiono jeszcze zarzutów.
Śledczy rozważają dwa scenariusze. Jeśli zgromadzony materiał dowodowy okaże się wystarczający, kobiety usłyszą zarzuty. Jeśli podstaw do ich przedstawienia zabraknie, zostaną przesłuchane jako świadkowie i zwolnione. Prokuratura zaznacza jednak, że ich status procesowy może jeszcze ulec zmianie.
Na 21 maja zaplanowano sekcję zwłok chłopca. Ma ona pomóc w jednoznacznym ustaleniu przyczyny śmierci dziecka.
Śledczy sprawdzają przebieg opieki
Prokuratura i policja nadal ustalają, w jaki sposób dziecko mogło wydostać się przez furtkę oraz jak długo pozostawało bez nadzoru.
Trwają kolejne czynności procesowe. Przesłuchiwani są świadkowie, a śledczy zabezpieczają dokumentację placówki. Sprawdzane jest również, czy klub dziecięcy spełniał wszystkie wymagane procedury i standardy bezpieczeństwa.
Komentarze
Nie żyje żołnierz z Dęblina. Tragiczny wypadek na Podkarpaciu
Tragiczny finał wyprawy na Rysy. Jedna osoba zginęła, druga walczy o życie

Wypadek Łukasza Litewki. Prokuratura ujawnia wyniki analizy monitoringu

Śmiertelny wypadek po imprezie. Sąd w Lublinie wydał wyrok









