Szukaj
Konto

Keiko Fujimori prezydentem Peru. Powrót politycznej dynastii i pytanie o rolę Polski

Keiko Fujimori
Źródło: PAP | Autor: EPA/PAOLO AGUILAR Dostawca: PAP/EPA | Licencja: PAP | Keiko Fujimori
Keiko Fujimori została 28 lipca 2026 r. zaprzysiężona na prezydenta Peru po zwycięstwie w niezwykle wyrównanej drugiej turze wyborów. Córka byłego autorytarnego przywódcy Alberto Fujimoriego obejmuje państwo dotknięte niestabilnością polityczną i rosnącą przestępczością. Jej prezydentura może oznaczać konserwatywny zwrot w regionie, ale stawia również pytanie o stosunek Peru do kontrowersyjnego dziedzictwa lat 90.
Co musisz wiedzieć:
  • Keiko Fujimori została 28 lipca 2026 r. zaprzysiężona na prezydenta Peru po zwycięstwie nad Roberto Sánchezem różnicą niespełna 50 tys. głosów.
  • Nowa prezydent jest córką Alberto Fujimoriego, którego rządy przyniosły pokonanie terrorystycznego Świetlistego Szlaku, ale również autorytarny przewrót, korupcję i poważne naruszenia praw człowieka.
  • Fujimori zapowiada zdecydowaną walkę z przestępczością i pobudzenie inwestycji, a jej zwycięstwo może oznaczać konserwatywny zwrot w Peru oraz nowe możliwości współpracy z USA i Europą.

 

Jedna z największych bolączek polskiego zainteresowania światem jest to że jest nim dla nas (również wśród tej jego części która się polityka zagraniczną naprawdę interesuje) Europa (a i to nie cała, USA i kilka innych krajów. Ameryka Południowa zajmujemy się tylko podczas Mundialu. 

Dotyczy to zresztą i bliższych nam części iberoamerykańskiego świata. Hiszpania to jeden z największych krajów Unii Europejskiej, a także nasz znaczący partner gospodarczy, a interesuje nas przy okazji piłkarskich mistrzostw, czy dopiero gdy do jej afrykańskiej eksklawy - Ceuty dotrą nielegalni imigranci. Od lat część polskich placówek dyplomatycznych istnieje na „słowo honoru” i dzięki ciężkiej pracy niektórych dyplomatów.

 

Keiko Fujimori

Tak jest i z Peru gdzie Polska ma spore miejsce we wspólnej historii. W Limie znajduje się poświęcony zasłużonym dla tego kraju Polakom park. Przez lata Polska była jednak w stanie zaoferować tam brak polityki i placówkę w permanentnym kryzysie kadrowym. Teraz też nie jesteśmy gotowi na współpracę po przełomie. Do Peru wróciła własne rodzina Fujimorich. Prezydentem kraju została Keiko Fujimori - córka wieloletniego przywódcy tego państwa. Alberto Fujimori wygrał wybory na początku lat dziewięćdziesiątych, pokonując peruwiańskiego noblistę Mario Vargasa Llosę. Dzielny potomek Hiszpanów i Inków czyli Lllosa został zmieciony przez potomka imigrantów z Japonii. Fujimori wygrał jako populista, ale rządził ciężką ręką, tępiąc terrorystów, a przy okazji okradając kraj. Potem z niego uciekł, ale ostatecznie go do do Limy sprowadzono i zapakowano do więzienia.

Sam już więc kariery robić nie mógł ale robiła ja w jego zastępstwie córka. Już od ponad dziesięciu lat była faworytką w kolejnych wyborach. Gdy dekadę temu sam byłem w Peru wygrała prawie je wygrała z potomkiem polsko-żydowskich emigrantów Pablem Kuczyńskim. Miała i ma wsparcie biedniejszych którzy wyidealizowali dyktaturę jej ojca. Samego Fujomoriego zresztą wypuszczono na wolność w oczekiwaniu na jej sukces. Nie dożył go.

 

A Polska?

Nowa Prezydent eksponuje bardzo mocno swoja katolickość w ciągle religijnym Peru. Pod wieloma względami jednak jej prezydentura będzie zagadką. W polityce międzynarodowej spodziewać się należy realizmu i pewnie zobaczymy ją wkrótce z wizyta oficjalną w trumpowskim Białym Domu. Europa też ja pewnie doceni. No różnie będzie z Polską - ta pewnie jej urzędowania nie zauważy.

[Łukasz Jasina jest byłym rzecznikiem MSZ]

[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć" i śródtytuły od Redakcji]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.08.2026 12:54
Źródło: Tysol.pl