Tragedia na S6 pod Koszalinem. BMW dachowało, dziecka nie udało się uratować

- Na S6 dachował samochód osobowy BMW.
- W wypadku zginęło 6-letnie dziecko.
- Policja i prokuratura wyjaśniają przyczyny tragedii.
Tragiczny wypadek na drodze S6
Do tragedii doszło w czwartek po godz. 10.00 na drodze ekspresowej S6. Na 124. kilometrze trasy pomiędzy Koszalinem a węzłem Dobre samochód osobowy marki BMW uległ poważnemu wypadkowi. Jak podał portal gk24.pl, 35-letni kierowca z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na prawe pobocze, po czym pojazd dachował.
Nie żyje 6-letnie dziecko
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. 35-letni kierowca BMW był nieprzytomny. Ratownicy przetransportowali go do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, a 22-letnia pasażerka, która odniosła obrażenia, została przewieziona śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Najtragiczniejszą ofiarą wypadku jest 6-letnie dziecko. Mimo podjętej na miejscu resuscytacji życia dziecka nie udało się uratować.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia
Na miejscu wypadku pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Trwają czynności, które mają wyjaśnić dokładne okoliczności oraz przyczyny tragicznego zdarzenia. Przez wiele godzin droga ekspresowa S6 w kierunku Koszalina pozostawała zablokowana. Policja wyznaczyła kierowcom objazdy.
Komentarze
Groźny wypadek w centrum Lublina. Jest ofiara śmiertelna
Śmierć w zakładzie produkcyjnym w Sanoku. "Współpracownicy alarmowali, że panują ekstremalne temperatury"

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Awionetka rozbiła się podczas lądowania. Jest nagranie z katastrofy

Zderzenie pięciu aut. GDDKiA wydała komunikat








