To nieprawda, że „Zełenski chciał porozumienia”. To strona ukraińska miała zerwać rozmowy

- Rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz poinformował, że Karol Nawrocki był gotowy zarówno do rozmowy telefonicznej, jak i osobistego spotkania z Wołodymyrem Zełenskim.
- Inicjatywa kontaktu wyszła od strony ukraińskiej, jednak to ona miała później przerwać przygotowania i zrezygnować z dalszych rozmów.
- Kancelaria podkreśla, że podczas późniejszych rozmów ustalono nawet datę i godzinę bezpośredniego spotkania obu przywódców, ale ostatecznie nie doszło ono do skutku z powodu decyzji strony ukraińskiej.
- Burza w relacjach polsko-ukraińskich wybuchła po decyzji Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. W reakcji Prezydent RP Karol Nawrocki postanowił odebrać Zełenskiemu Orderu Orła Białego, przyznany mu przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2023 roku.
Zełenski: Zaproponowałem prezydentowi Polski spotkanie
Prezydent Ukrainy przekonywał w ostatnich wypowiedziach, że próbował załagodzić konflikt i proponował spotkanie z Karolem Nawrockim.
Zaproponowałem prezydentowi Polski spotkanie. Powiedziałem: zorganizujmy wspólną konferencję. Tymczasem prezydent Polski zrobił kolejny krok i stwierdził, że dla Ukrainy nie ma miejsca w Europie, ponieważ jest to niekorzystne dla polskiego rolnika. Mówi to po to, aby później wywierać presję na (premiera Donalda) Tuska i blokować otwarcie kolejnego klastra negocjacyjnego. To są ze sobą powiązane kwestie
– powiedział Zełenski w wywiadzie dla stacji telewizyjnej TSN.
Kancelaria Prezydenta RP odpowiada
Tymczasem jak przekazuje Kancelaria Prezydenta RP, sytuacja miała wyglądać inaczej.
Prawdą jest, że strona ukraińska po tym, jak pan prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że rozważa odebranie Orderu Orła Białego, kontaktowała się z nami. Pojawiła się propozycja rozmowy telefonicznej obu prezydentów. My byliśmy otwarci na taką rozmowę, ale przygotowania do rozmowy zakończyły się na etapie propozycji ze strony ukraińskiej, nie było ciągu dalszego - prezydent Zełeński zrezygnował. Krótko mówiąc: to była zabawa w głuchy telefon
– powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Później ustalono nawet termin spotkania
Według informacji przekazanych przez kancelarię, później pojawiła się także inicjatywa zorganizowania bezpośredniego spotkania obu prezydentów.
Ustalono nawet datę i godzinę. To była inicjatywa strony ukraińskiej, która chciała, żeby prezydent Zełenski wyjaśnił swoją decyzję i porozmawiał z prezydentem Nawrockim. I znów: strona ukraińska zrezygnowała, zakończyła komunikację. Zatem nieprawdą jest, że prezydent Nawrocki odmówił prezydentowi Zełenskiemu rozmowy. Prezydent Nawrocki był gotowy na tę rozmowę
– przekazał rzecznik.
„Zełenski znalazł się w politycznym klinczu”
Jak podkreśla Rafał Leśkiewicz, Zełenski „znalazł się w politycznym klinczu – problemie, który sam stworzył”.
Wywiad prezydenta Zełenskiego ma w sobie za dużo emocji, a jest za mało pragmatyczny (...) Słowa, które padły są niestosowne i nacechowane niepotrzebnymi emocjami, które w relacjach międzysąsiedzkich nigdy nie powinny się pojawiać (...) Dziś Zełenski próbuje odwrócić uwagę od faktu, że to on wywołał ten kryzys
– ocenił rzecznik i dodał, że ukraiński przywódca zdaje sobie sprawę z konsekwencji decyzji o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.
Prezydent Zełenski doskonale zdaje sobie sprawę, że podjął złą decyzję, nadając jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. A potem, nie chcąc i nie mogąc się z niej wycofać, zaczął brnąć dalej
– stwierdził Leśkiewicz.
Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu
W ostatni piątek prezydent Nawrocki ogłosił, że odbiera prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Nawrocki podkreślił wtedy, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Zełenski odesłał order... kurierem
W reakcji na decyzję prezydenta Polski, już w sobotę Wołodymyr Zełenski poinformował, że odsyła Order Orła Białego do Warszawy. Paczkę z medalionem nadał... zwykłym kurierem.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Z polskich odznaczeń zrezygnowali również byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko. Swoje odznaczenia zwrócili także minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.
Komentarze
Zełenski uderza w Nawrockiego. „Działa jak Viktor Orban”

„Pierd*lić Polskę i Polaków”. Tak Zełenski miał odpowiedzieć na ostrzeżenia ws. UPA

Bogucki: Ukraińskie władze zapominają, że ta pomoc przyszła z polskich rąk

Tusk: Konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to błąd

Szef ukraińskiego MSZ zarzucił Polsce „zniewagę”. „Nie będziemy tego tolerowali”







