„To jest do zaskarżenia”. Burza po ostatnim odcinku „Milionerów”

"Milionerzy" to polski teleturniej oparty na brytyjskim formacie "Who Wants to Be a Millionaire?", emitowany na antenie TVN w latach 1999-2003, 2008-2010 i od 2017 r. Cieszy się dużą popularnością. Jego prowadzącym jest Hubert Urbański. Podczas eliminacji z grupy śmiałków wybierany jest najlepszy, który najszybciej odpowie na pytanie wstępne. Następnie zasiada przed prowadzącym i zaczyna walkę o milion. Ma do dyspozycji trzy koła ratunkowe: telefon do przyjaciela, pytanie do publiczności i pół na pół. Pytania dotyczą rozmaitych dziedzin życia i nierzadko wymagają od uczestnika szerokiej wiedzy i dobrej pamięci.
Burza po ostatnim odcinku "Milionerów"
Ostatni odcinek wprawił w konsternację telewidzów. Uczestnik otrzymał bowiem pytanie za 125 tys. złotych i miał problem, by na nie odpowiedzieć. Zdaniem internautów dwie odpowiedzi można było uznać za poprawne, co miało wprowadzić mężczyznę w błąd.
Jak brzmiało podchwytliwe pytanie? "Wskaż nazwę mieszkańca z bykiem".
a) malborczyk
b) żoliborzanin
c) Finka
d) Hażanin
- przeczytał dostępne odpowiedzi Hubert Urbański.
No, zaczyna się robić ciekawie
- powiedział niepewnie gracz.
"To jest do zaskarżenia"
Internauci nie kryli oburzenia po tym, jak uczestnik, pan Tomasz, wybrał odpowiedź "a" i okazało się, że nie jest ona poprawna. Była nią natomiast odpowiedź "d". Część internautów uznała, że mężczyzna powinien odwołać się do władz programu.
Mieszkańców krajów, krain historycznych, prowincji i dzielnic kraju piszemy wielką literą. Miast małą. Hażanin to mieszkaniec Hagi, czyli miasta w Holandii. Chodzi o byka, czyli błąd w pisowni
- wyjaśnił prowadzący Hubert Urbański.
"To jest do zaskarżenia. Jeśli chodziło o błąd, to byk powinien być napisany w cudzysłowie" - zauważył jeden z internautów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:"Walczy od dłuższego czasu". Niepokojące doniesienia ws. Aleksandra Kwaśniewskiego
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niespodziewane doniesienia. Chodzi o popularny program TVN




