Kinga Rusin zaskoczyła fanów. „Nie wracam do Polski”

- Kinga Rusin ogłosiła, że nie wraca na razie do Polski i zostaje w Japonii.
- Była gwiazda TVN relacjonuje swoją podróż w mediach społecznościowych.
Zaskakujące wyznanie byłej gwiazdy TVN
Była gwiazda TVN poinformowała we wtorek 19 maja 2026 r. w mediach społecznościowych, że podjęła decyzję o pozostaniu w Japonii. „Podjęliśmy decyzję! Nie wracamy do Polski. Zostajemy w Japonii!” – oświadczyła we wpisie na Instagramie.
Rusin podkreśliła, że jeszcze nie wie, kiedy ostatecznie opuści kraj kwitnącej wiśni.
Do tej pory przejechaliśmy tu samochodem 8500 km: od Aomori na północy Honsiu po Kagoshimę na południu Kiusiu, od Sendai na wschodzie po Niigatę na zachodzie, od gęstych lasów i świątyń Sikoku po mega miasta przyszłości, od dawnych stolic Japonii – Nary i Kioto po Edo, czyli dzisiejsze Tokio, od Isu do Sakurajimy, od Matsuyamy po Fudżi, od zabytków, świątyń, (…) po muzea sztuki współczesnej o niespotykanej w Europie skali
– napisała.
Była prowadząca „Dzień dobry TVN” oświadczyła, że jej podróżowaniu sprzyja pogoda. Jak stwierdziła, ma „nieprawdopodobnego farta”. „Tak udało nam się manewrować między frontami pogodowymi, że w zasadzie mieliśmy może z pół dnia deszczu. Kiedy padało na wschodzie, my byliśmy na zachodzie, kiedy było brzydko na południu, my akurat objeżdżaliśmy północ” – zaznaczyła.
Kinga Rusin zrezygnowała z pracy w mediach
Przypomnijmy, że Kinga Rusin kilka lat temu zdecydowała się zrezygnować z pracy w mediach. Obecnie udziela się w mediach społecznościowych, gdzie regularnie publikuje relacje ze swoich podróży po świecie.

Komentarze
Nowy problem ws. właściciela TVN
„Żenada”. Burza po emisji popularnego programu TVN
Nagły zwrot ws. właściciela TVN. Paramount sprzeda część kanałów?
Zwrot ws. właściciela TVN. Przełom może nastąpić lada moment








