Szukaj
Konto

"To jakaś zapiekła małość tych ludzi". Prof. Legutko komentuje decyzję władz Gdańska ws. wystawy o "S"

18.07.2020 21:12
Jan Dzban
Źródło: PAP
Komentarzy: 0
Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości prof. Ryszard Legutko skomentował na antenie Polskiego Radia 24 decyzję władz Gdańska ws. wystawy "Tu rodziła się Solidarność". Odniósł się także do kwestii ewentualnego powiązania funduszy unijnych z praworządnością.
To jakaś zapiekła małość tych ludzi. Jeżeli coś nie wywodzi się z grona ich zwolenników jest traktowane jako rzecz wroga. To niezwykle szkodliwe i destrukcyjne

- stwierdził eurodeputowany PiS prof. Ryszard Legutko komentując decyzję władz Gdańska ws. wystawy IPN poświęconej "Solidarności".

Europoseł PiS skomentował także pomysł powiązania funduszy unijnych z praworządnością. W jego opinii takie działanie "jest nie tylko sprzeczne z traktatami, ale byłoby też narzędziem, które pozwoli metodami pozaprawnymi atakować rządy państw niepokornych".

W opinii prof. Legutki deklaracje polityków Platformy Obywatelskiej na temat chęci budowania jedności i zasypywania społecznych podziałów nie mają pokrycia w rzeczywistości.
Mówienie przez polityków PO o budowie jakiejś wspólnoty to szwindel, podobnie jak Donald Tusk mówił w 2007 roku, że będzie prowadził politykę miłości, a były to czasy najgorszej eksplozji nienawiści wobec przeciwników politycznych

- uznał eurodeputowany.

Prof. Legutko pytany o zapowiedzi Rafała Trzaskowskiego na temat ewentualnej budowy ruchu obywatelskiego stwierdził:

Nie wydaje mi się, by był on przywódcą, który porwie masy tworząc coś nowego. Co innego wybory prezydenckie, a co innego tworzenie nowego ruchu.



cwp/Polskie Radio 24
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.07.2020 21:12