Szukaj
Konto

Szymon Hołownia wygwizdany na placu Piłsudskiego

11.11.2024 20:14
Szymon Hołownia podczas uroczystości na Placu Piłsudskiego
Źródło: (jm) PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Centralne obchody Narodowego Święta Niepodległości z udziałem m.in. prezydenta Andrzeja Dudy i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy, marszałka Sejmu Szymona Hołowni i marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej odbyły się przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Jednak Szymon Hołownia nie będzie ich zapewne wspominał dobrze.

Hołownia wygwizdany

Zgromadzeni przy barierkach myśleli, że podjeżdża Andrzej Duda, ale kiedy zobaczyli, że z samochodu wychodzę ja - zaczęło się wycie, obelgi, rechot, buczenie, gwizdy, które odprowadzały mnie prawie pod sam Grób Nieznanego Żołnierza. Niby nie pierwszy raz (wcześniej to samo "zaliczyłem" na Powązkach Wojskowych w rocznicę Powstania Warszawskiego). Niby nie byłem tego dnia pierwszy, co wnoszę z rozmów z innymi gośćmi uroczystości. "Tak jest zawsze" - mówili. Gdy później poszliśmy z Prezydentem złożyć kwiaty pod pomnikiem Marszałka - tłum skandował: "Andrzej Duda! Kara dla Bodnara! J….ć Tuska! Chwała Bohaterom! Andrzej Duda! Zamknąć Rudego!" Itd. Itp. Etc.

- skarży się na Facebooku Szymon Hołownia. W dalszej części posta zapewnia, jak po rozdaniu kotylionów ludzie stali się dla niego mili. "Co zrobić, żeby za parę - paręnaście lat ta milcząca większość, którą dziś spotkałem, skutecznie odsunęła w cień ziejącą agresją mniejszość? Bo na wojny domowe i świętowanie nie ze sobą a przeciwko sobie to mogliśmy sobie pozwalać, gdy na zewnątrz był pokój. Nie teraz" - pisze Hołownia.

Andrzej Duda na placu Piłsudskiego

Dzisiaj patrzą na nas Ojcowie Niepodległości. I ci, którzy prowadzili zabiegi polityczne, i ci, którzy realizowali działania militarne. Tak jak marszałek Józef Piłsudski. Dzisiaj patrzą na to, jak w odpowiednim momencie zaczęliśmy modernizację i umacnianie polskiej armii. Dzisiaj patrzą na to, jak konsekwentnie ponosimy my, całe polskie społeczeństwo, cały polski naród, konsekwentnie wyrzeczenie, jakim są ogromne wydatki na obronność. Po to, by zapewnić bezpieczeństwo, byśmy nie musieli walczyć

- mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości na placu Piłsudskiego.

Cezary Krysztopa ,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.11.2024 20:14
Źródło: FB/ Tysol