Szwedzka policjantka i polityk SD: „Islamizacja zżera społeczeństwo od wewnątrz”

- Polityk Szwedzkich Demokratów wezwała do ograniczenia islamskich osłon, wstrzymania budowy nowych meczetów i remigracji tych migrantów, którzy odmawiają asymilacji.
- Cytowana przez szwedzki portal Samnytt doświadczona funkcjonariuszka szwedzkiej policji ostrzegła, że islamizacja wkrótce wyprzedzi przemoc ze strony gangów migrantów i stanie się największym zagrożeniem dla kraju.
Cytowana przez szwedzki portal Samnytt doświadczona funkcjonariuszka szwedzkiej policji ostrzegła, że islamizacja wkrótce wyprzedzi przemoc ze strony gangów migrantów i stanie się największym zagrożeniem dla kraju.
Maria Rosander, która służy w policji od 17 lat i przewodzi narodowo-konserwatywnym szwedzkim demokratom w gminie Uppsala, powiedziała, że surowsze przepisy karne zaczynają ograniczać liczbę strzelanin i zamachów bombowych, które nękają Szwecję od ostatniej dekady. Podkreślała jednak, że takie środki nie mogą rozwiązać problemu segregacji religijnej, radykalizacji islamu i odmowy asymilacji niektórych społeczności migrantów.
Rosander używa terminu „islamizacja” zarówno w znaczeniu religijnym, jak i politycznym oraz kulturowym. Nie jest to kategoria stosowana w oficjalnych statystykach szwedzkich.
Warunki pracy szwedzkiej policji
W wywiadzie udzielonym szwedzkiemu portalowi Samnytt Rosander opowiedziała o dramatycznych warunkach, z jakimi muszą się mierzyć szwedzcy policjanci podczas wykonywania obowiązków służbowych, odkąd w ciągu ostatniej dekady gwałtownie wzrosła przestępczość migrantów.
Według szwedzkiej policji w 2025 roku odnotowano 189 detonacji oraz 158 strzelanin, przy 46 zabitych i 44 rannych.
Rosander oceniła, że wprowadzone reformy przyczyniły się do spadku liczby strzelanin, ale przed Szwecją jeszcze długa droga. Zwłaszcza jeśli chodzi o segregację religijną i odmowę asymilacji, a w rezultacie groźbę rosnącej islamizacji, której zaktualizowane prawo karne nie rozwiąże i nie może rozwiązać samodzielnie.
Apel polityk SD
Pozwalamy, aby islamizacja wkradła się do punktu, w którym nie będziemy w stanie powiedzieć „nie"
- mówi Rosander.
Społeczeństwo jest zżerane od wewnątrz
- dodaje.
Jako przykład podaje nowy meczet w Uppsali — Centrum Islamskie w Stenhagen, będący obecnie w budowie meczet obliczony na 1200 wiernych. Rosander uznała budowany meczet za symbol segregacji oraz problemów, które wiążą się z kulturą honoru i nierówną pozycją kobiet. Policjantka twierdzi, że w swojej pracy spotykała się z przypadkami, w których kobiety z konserwatywnych środowisk muzułmańskich nie chciały rozmawiać z funkcjonariuszkami.
Dlatego polityk SD wzywa do wstrzymania budowy nowego meczetu, a także do wprowadzenia ograniczeń w noszeniu nikabu i burki w miejscach publicznych oraz do całkowitego zakazu umieszczania dzieci w religijnych nakryciach twarzy.
Rosander opisuje przypadki, w których pary miały rejestrować oddzielne adresy, aby uzyskiwać dodatkowe świadczenia. W przytoczonym wywiadzie nie podano jednak danych pokazujących skalę tego procederu.
Segregacja daje również przestrzeń całej gamie przestępstw finansowych, w tym skoordynowanym nadużyciom opieki społecznej, rejestracji fałszywych adresów i nielegalnym transferom finansowym za pośrednictwem sieci i instytucji religijnych. Powszechnym schematem jest to, że pary rejestrują się pod odrębnymi adresami, pozostając w związku małżeńskim zgodnie z prawem islamskim, co pozwala im ubiegać się o dodatkowe świadczenia mieszkaniowe, które byłyby nieosiągalne dla rdzennych Szwedów
- wskazuje policjantka.
Kobieta otrzymuje dodatek mieszkaniowy, dodatkowy dodatek i mieszkanie dla swoich dzieci
– mówi.
Mężczyzna otrzymuje również mieszkanie, które wynajmuje nielegalnie
- dodaje.
Gangi imigrantów
Jak zauważa European Conservative, gangi są również silnie zorganizowane wokół rodzin wielopokoleniowych, co dodaje skomplikowany system honoru do podstawowego problemu przestępczości zorganizowanej, a lojalność klanowa czasami nawet ingeruje w pracę policji lub wymiaru sprawiedliwości.
To klasyczna mafia
– mówi Rosander.
Uważam, że klan i mafia to w zasadzie to samo
- stwierdza.
Potrzeba asymilacji migrantów
Zdaniem Rosander, jeśli Szwecja nie będzie skłonna do zmian i zdecydowanie nie będzie wymagać pewnego stopnia asymilacji, te równoległe społeczeństwa będą się tylko rozwijać i wkrótce osiągną punkt, z którego nie będzie odwrotu. Jej zdaniem Szwecja powinna przestać nieustannie dostosowywać się do przybyszów, którzy zachowują odrębną tożsamość kulturową i społeczną.
Jako Szwedka nie powinnam zmieniać swojego życia i zaczynać odchodzić od rzeczy, które my w Szwecji zawsze robiliśmy tylko po to, żeby pasowały do kogoś innego
- zauważa.
W jej ocenie niedawny sukces w ograniczaniu przestępczości pokazuje, że sytuacja może się zmienić na lepsze, jeśli politycy będą skłonni do działania, ale krajowi wciąż daleko do rozwiązania podstawowego problemu długoterminowej islamizacji, który jej zdaniem można naprawdę rozwiązać jedynie poprzez masowe deportacje.
Dla mnie remigracja jest konieczna
– konstatuje Rosander.
Imigranci w Szwecji
Według najnowszych danych Statistics Sweden (SCB), obejmujących stan na koniec 2025 r. i opublikowanych w 2026 r., w Szwecji mieszka 2 210 638 osób urodzonych za granicą (foreign-born), co stanowił 20,8% mieszkańców kraju. Dodatkowo 726 205 osób urodzonych w Szwecji ma dwoje rodziców urodzonych za granicą. Łącznie osób z tzw. zagranicznym pochodzeniem (foreign background) – czyli urodzonych za granicą lub urodzonych w Szwecji z dwojgiem rodziców urodzonych za granicą – odnotowano 2 936 843, co odpowiada 27,7% populacji.
Szwecja nie prowadzi oficjalnych statystyk dotyczących wyznania, dlatego nie istnieje urzędowa liczba muzułmanów mieszkających w kraju. Zarówno szwedzki urząd statystyczny (SCB), jak i inne instytucje opierają się na szacunkach.
Szwedzki Instytut Spraw Międzynarodowych (UI) podkreśla, że liczby są niepewne. Według niego ponad 800 tys. osób ma korzenie w krajach i środowiskach muzułmańskich, ale tylko około jedna trzecia jest szacowana jako w jakimś stopniu praktykująca islam. Oznacza to, że pochodzenie nie jest tożsame z przynależnością religijną.
Z kolei Pew Research Center szacuje, że 8% mieszkańców Szwecji stanowią muzułmanie. Metodologia dla Szwecji opiera się na danych o kraju urodzenia, migracji i badaniach ankietowych, ponieważ nie ma rejestru wyznania.











