Szef BBN: Amunicji starczyłoby Polsce na 5 dni wojny

Myślę, że w zależności od sposobu prowadzenia walki obrona mogłaby być prowadzona przez tydzień lub dwa, przy dzisiejszym poziomie zapasów
- odpowiedział gen. Łukowski, pytany, jak długo Polska mogłaby bronić się przed potencjalną agresją Rosji z obwodu królewieckiego czy Białorusi, zanim nadejdą sojusznicy.
Gość Bogdana Rymanowskiego uspokajał jednocześnie, że "budujemy potencjał z dnia na dzień".
Liczymy na to, że w ciągu tych dwóch czy trzech lat, które zyskujemy dzięki temu, że Ukraina stawia opór i pobudziliśmy nasz przemysł i programy zbrojeniowe, odbudujemy na tyle potencjał, że będziemy realnie mogli przeciwstawić się potencjalnej agresji Rosji
- dodał generał.
- "Niech was przejmą całkiem". Burza po emisji popularnego programu TVN
- Komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Niemiecka organizacja "Lebensraum Vorpommern" skarży Polskę ws. terminala kontenerowego w Świnoujściu
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- "Bardzo przerażające zjawisko". Warszawskie zoo alarmuje
Szef BBN: Amunicji starczyłoby Polsce na 5 dni wojny
Szef BBN odniósł się do obecnego stanu amunicji, jakim obecnie dysponuje polska armia, odpowiadając na pytanie, czy zapasów rzeczywiście może wystarczyć jedynie na pięć dni wojny.
Jest to możliwe w wielu obszarach, typach amunicji, ale nie można tego powiedzieć, że we wszystkich typach środków mamy taką samą sytuację
- stwierdził gen. Dariusz Łukowski, dodając, że "zależy to od tego, o jakich środkach bojowych mówimy".
Do jakiego sprzętu, bo pamiętajmy, że w naszej armii mamy jeszcze miks starego typu sprzętu i to dotyczy głównie tego obszaru przestarzałej techniki, do której już nie produkujemy środków bojowych. Dysponujemy więc tym, co zgromadziliśmy lata temu
- wyjaśniał.
Nie usprawiedliwiamy łatwo Amerykanów. Co Kościół mówi o wojnie?

Rosja nie odnotowała w marcu postępów terytorialnych w wojnie z Ukrainą

Ukraińcy chcieli wwieźć Rosjan do Polski. Pilny komunikat Straży Granicznej
UE wstrzyma pomoc dla Ukrainy? Berliner Zeitung: Nie chodzi tylko o sprzeciw Orbana
Niemiecki raport obnaża system Ukrainy: korupcja to tylko wierzchołek góry lodowej


