Szukaj
Konto

Sytuacja na świecie staje się bardziej niebezpieczna, niż w okresie zimnej wojny

12.10.2016 21:14
Sytuacja na świecie staje się bardziej niebezpieczna, niż w okresie zimnej wojny
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Były szef brytyjskiego wywiadu MI6 John Sawers ocenił, że sytuacja na świecie staje się „równie niebezpieczna, jeśli nie bardziej niebezpieczna, niż w okresie zimnej wojny ze względu na brak strategicznej relacji pomiędzy Moskwą a Waszyngtonem”.

W rozmowie z BBC Radio 4 Sawers podkreślił, że jego zdaniem Zachód zignorował konsekwencje zmian w globalnym układzie sił, w szczególności rosnącą pozycję Rosji i Chin, które inwestowały znaczne środki w rozwój wojskowości.

Nie traktujemy Rosji i Chin jako potężnych sił, które mogą nam znacząco zaszkodzić. To, czego powinniśmy uniknąć, to podążanie dalej drogą, która prowadzi do bezpośredniej konfrontacji — powiedział.

Jak zaznaczył, istniejące w przeszłości jasno określone strategiczne cele definiujące wspólne relacje amerykańsko-rosyjskie straciły na znaczeniu, co doprowadziło do wzrostu zagrożeń, m.in. związanych z użyciem nowych technologii w tzw. wojnie hybrydowej.

Nawiązując do wtorkowej wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Borisa Johnsona, który nawoływał do demonstracji przed rosyjską ambasadą w Londynie, Sawers powiedział, że "trzeba się zastanawiać nad bezpieczeństwem naszej własnej ambasady w Moskwie".

Musimy ostrożnie podchodzić do konsekwencji wynikających z działań, do których nawołujemy — ostrzegł.

Były szef wywiadu podkreślił, że w jego przekonaniu "oczywistym błędem" była decyzja Izby Gmin z 2013 roku o niepodejmowaniu interwencji w Syrii, która zatrzymała też przygotowywane działania Stanów Zjednoczonych.

Więcej na wpolityce.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.10.2016 21:14