Syn europoseł Wcisło kłamał ws. karty parkingowej. Nigdy jej nie miał

- Radny zaparkował BMW na miejscu dla osób niepełnosprawnych.
- Posłużył się kartą należącą do swojego ojca.
- Według ustaleń Radia Eska o własną kartę wystąpił dopiero później.
Nagranie ujawniło sprawę
Konrad Wcisło, polityk Koalicji Obywatelskiej i radny Lublina z klubu prezydenta miasta Krzysztofa Żuka, został nagrany podczas parkowania samochodu marki BMW na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych.
Jak wynika z opisu zdarzenia, posłużył się kartą parkingową osoby niepełnosprawnej należącą do jego ojca. Sytuację zarejestrował Seweryn Szczepaniak, mieszkaniec Lublina, który od lat nagłaśnia różnego rodzaju nieprawidłowości.
Twierdził, że posiada własną kartę
Po ujawnieniu sprawy Wcisło tłumaczył, że doszło do pomyłki, jednocześnie przekonując, że posiada własną kartę parkingową.
– Złożyłem zawiadomienie sam na siebie. Za takie wykroczenie grozi 800 zł i 6 punktów karnych. Jednak nie zostałem ukarany, bo okazuje się, że polskie prawo nie przewiduje samoukarania. Dlatego policjanci mają zabezpieczyć monitoring z tego miejsca. Czekają także na zawiadomienie ze strony tego pana, który nagrywał. Nie uchylam się – powiedział portalowi jawnylublin.pl.
Nowe ustalenia mediów
Jak ustaliło Radio Eska, Konrad Wcisło dopiero w poniedziałek 22 czerwca, a więc 10 dni po ujawnieniu sprawy, wystąpił o wydanie własnej karty parkingowej uprawniającej do korzystania z miejsc dla osób niepełnosprawnych. Zapytany o tę kwestię przez dziennikarzy radny nie chciał szerzej komentować sprawy.
– Ja już nie zamierzam komentować tego tematu. Wszystko, co powiedziałem, to już wyjaśniałem, także ja już nie zamierzam kontynuować tego tematu. Wszystkie, że tak powiem, wyjaśnienia złożyłem – powiedział w rozmowie telefonicznej z Radiem Eska.
Wcześniej został potrącony na pasach
W grudniu ubiegłego roku Konrad Wcisło został potrącony na przejściu dla pieszych w Lublinie. Sprawca zdarzenia zbiegł z miejsca wypadku.
Radny informował później, że posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Jak przekazał, przed komisją orzekającą stawił się „jakieś trzy miesiące” po wypadku.
Jakie kary grożą za takie wykroczenie?
Za parkowanie na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych bez wymaganych uprawnień grozi mandat w wysokości 800 zł oraz 6 punktów karnych. Dodatkowo pojazd może zostać odholowany na koszt właściciela.
Komentarze
Panika w koalicji po aferze w Szpitalu Południowym. „Będziemy się w tym taplać do wyborów”

Coraz większe kłopoty rządu? Polacy w sondażu po aferze w Szpitalu Południowym

Tragedia w Wenezueli. Eksperci alarmują: liczba ofiar może sięgnąć nawet 100 tys.

Bąkiewicz: Niemieckie służby operują na terytorium RP
Lekarz-sygnalista wstrząsnął siecią. Ogromny zasięg afery








