Stanowski dostał zaskakujący telefon. „Zamierza dotrzymać słowa”

Krzysztof Stanowski w tym tygodniu opublikował nagranie, w którym zdecydował się zdradzić okoliczności odejścia z Kanału Sportowego - od 2019 roku współtworzonego razem z Michałem Polem, Tomaszem Smokowskim i Mateuszem Borkiem. Z nagrania można wywnioskować, że dziennikarz nie czuł się najlepiej w gronie swoich wspólników. Na dodatek nie krył, że nie podobało mu się wiele rzeczy, np.: system rozliczeń, który obowiązywał w firmie, sytuacja, w której doszło do zwolnienia jego mamy, oraz niektóre zachowania pozostałych założycieli Kanału Sportowego.
Telefon z Bollywood
Stanowski w jednym z najnowszych wpisów poinformował także o telefonie od reżysera z Bollywood, z którym rozmawiał w materiale dotyczącym Natalii Janoszek.
Heh, zadzwonił ten mega sympatyczny aktor / producent filmowy z Bollywood, który wypowiadał się w moim materiale z Indii. I wygląda na to, że zamierza dotrzymać słowa: chce, abym w lutym przyleciał do Mumbaju zagrać w filmie Bollywood
- napisał "Stan".
Heh, zadzwonił ten mega sympatyczny aktor / producent filmowy z Bollywood, który wypowiadał się w moim materiale z Indii. I wygląda na to, że zamierza dotrzymać słowa: chce, abym w lutym przyleciał do Mumbaju zagrać w filmie Bollywood 😂
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) November 11, 2023
Jest wyrok ws. Stanowski kontra Janoszek: Film do usunięcia, 20 tys. zł zadośćuczynienia

Znany dziennikarz przechodzi do Kanału Zero
Stanowski poprosił Żurka o radę. "Jestem w kropce"

Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli”


