Szukaj
Konto

Śmierć 7-letniej polskiej dziewczynki w Tarnopolu. Prezydent zabrał głos

Tarnopol, Ukraina
Źródło: PAP/Vladyslav Musiienko
Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w piątek, że z głębokim bólem przyjął informację o śmierci 7-letniej Amelki, obywatelki Polski, która zginęła w Tarnopolu wraz ze swoją mamą. Jak zaznaczył, stało się to w wyniku barbarzyńskiego rosyjskiego ostrzału ludności cywilnej.
Co musisz wiedzieć
  • W rosyjskim ostrzale zginęła 7-letnia polska obywatelka Amelka wraz z mamą
  • Prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz rzecznik rządu Adam Szłapka wyrazili współczucie i potępili atak
  • Rosja użyła ponad 470 dronów i prawie 50 rakiet; w Tarnopolu trafiono dwa bloki mieszkalne

 

Śmierć 7-letniej polskiej dziewczynki w Tarnopolu

"Rodzinie i najbliższym składam wyrazy szczerego współczucia, pozostając w modlitwie za duszę niewinnego dziecka oraz Jej mamy"

- dodał prezydent we wpisie na platformie X.

Reakcje władz na rosyjski atak

Wcześniej do śmierci dziecka odniósł się m.in. szef rządu Donald Tusk. "Ta okrutna wojna musi się zakończyć, a Rosja nie może jej wygrać. Bo to jest wojna także o przyszłość naszych dzieci" - napisał premier na X.

Także rzecznik rządu Adam Szłapka napisał o śmierci polskiej dziewczynki. "Nie ma żadnych wątpliwości: wróg jest na Kremlu. Czy potrzeba lepszego dowodu?" - zaznaczył Szłapka.

O tym, że w ataku Rosji na cywilów w Tarnopolu zginęła 7-letnia obywatelka Polski, informował wcześniej rzecznik MSZ Maciej Wewiór. "W nocy z 18 na 19 listopada Rosja zaatakowała cywilów w Tarnopolu. Wśród ofiar tego bestialstwa jest 7-letnia obywatelka Polski - Amelka" - informował rzecznik MSZ. Jak dodał, dziewczynka zginęła w nocy ze swoją mamą.

Do ataku na Tarnopol na zachodzie Ukrainy doszło w środę rano. W tym dniu wojska rosyjskie uderzyły w Ukrainę z zastosowaniem ponad 470 dronów i prawie 50 rakiet. W Tarnopolu trafione zostały dwa bloki mieszkalne, w których wybuchły pożary. W piątek liczba zabitych w ataku na Tarnopol wzrosła do 31 - ratownicy wydobyli tego dnia z gruzów ciała trzech osób, w tym dwojga dzieci. Rannych zostało 94 osoby. Nadal za zaginione uważa się 13 osób. Ostrzały były wymierzone również m.in. w obwody lwowski i iwano-frankowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.11.2025 21:35
Źródło: PAP