Szukaj
Konto

Skandaliczne słowa Ochojskiej o śmierci polskiego żołnierza na granicy

30.12.2024 09:33
Janina Ochojska
Źródło: screen video Polsat News
Komentarzy: 0
W rozmowie z Polsat News założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej i była europoseł Koalicji Obywatelskiej Janina Ochojska skomentowała śmierć polskiego żołnierza na granicy z Białorusią. Do jej wypowiedzi odniósł się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Ochojska o sytuacji na granicy z Białorusią

Na granicy ok. 100 osób, głównie kobiety z małymi dziećmi, ranni, chorzy, czekają, żeby móc przejść do Polski i tutaj poprosić o ochronę międzynarodową

- powiedziała Ochojska w rozmowie z Polsat News. Pytana o pomysły rządu Donalda Tuska dot. rozwiązania problemu nielegalnej imigracji [zawieszenia prawa do azylu - red.], odparła, że "protestuje przeciwko takiemu sposobowi załatwiania sprawy".

Łatwiej i szybciej rozwiązuje się problemy, jak zawiesza i łamie się prawa człowieka, ale to droga na skróty

- mówiła była europoseł KO. Zapytana o sondaże, z których wynika, że Polacy w większości popierają rządową koncepcję, odparła, że "wcale jej to nie dziwi".

Skąd Polacy mają wiedzieć, że migracje są bezpieczne? Skąd mają wiedzieć, że z tamtej strony wcale nie ma naporu?

- pytała retorycznie i dodała, że "Polaków straszy się uchodźcami, prowadząc całe kampanie zmierzające do tego, żebyśmy się bali".

Komentarz do śmierci Mateusza Sitka

W rozmowie Ochojska skomentowała również śmierć polskiego żołnierza Mateusza Sitka. Przypomnijmy, że 21-letni wojskowy zginął podczas pełnienia służby w maju w okolicach Dubicz Cerkiewnych na Podlasiu, pchnięty przez agresywnego imigranta zanieczyszczonym nożem.

Zdaniem Ochojskiej Mateusz Sitek zginął, ponieważ "był niezabezpieczony i nieprzeszkolony", a na granicy z Białorusią "nie ma hord napierających na nasze granice".

Bardzo współczuję młodemu żołnierzowi, że stracił życie. Współczuję jego rodzinie. Ale on stracił życie również dlatego, że był niezabezpieczony, nieprzeszkolony i nie miał kamizelki kuloodpornej. Nie był przygotowany do brania udziału w czymś takim. Nie ma hord napierających na nasze granice. Takie przypadki się zdarzają. Ale proszę sobie wyobrazić, jaka byłaby pana reakcja, gdyby pana i pana rodzinę z małymi dziećmi wyrzucono raz, drugi, trzeci (…) przedziera się pan przez rzekę, cały mokry, jest zima. No, możemy sobie to wyobrazić, ci, którzy widzieli film Agnieszki Holland, to mają to w oczach

- powiedziała Ochojska.

Odpowiedź szefa MON

Do słów Ochojskiej krótko odniósł się w mediach społecznościowych szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wbrew słowom pani Janiny Ochojskiej sierżant Mateusz Sitek był odpowiednio przygotowany, wyszkolony i wyposażony. Zginął z ręki jednego z bandytów, którzy chcą zagrozić naszemu bezpieczeństwu. Celowo i z premedytacją stosują oni agresję, przed którą jako państwo będziemy się bronić

- napisał polityk na platformie X.



Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.12.2024 09:33
Źródło: Polsat News / x.com