Szukaj
Konto

Sikorski: Kaczyński powiedział, że będę oskarżony o zdradę dyplomatyczną, więc decyzja chyba zapadła

zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
- Tortur nie było, paralizatora też nie użyto. (...) Jarosław Kaczyński powiedział swego czasu, że będę oskarżony o zdradę dyplomatyczną, wytoczyłem mu proces, a skoro to powiedział, to chyba decyzja zapadła - mówił na antenie Radia ZET o swoim przesłuchaniu ws. zdrady dyplomatycznej Radosław Sikorski.

- Byłem przesłuchiwany w charakterze świadka, ale z tego, co wiem, status zawsze można zmienić

- mówił były szef MSZ.

Zdaniem Sikorskiego śledztwo w tej sprawie jest "absurdalne".

- Dotyczy działań, które były prowadzone w najlepszej wierze, więc jest przykładem używania instytucji państwa dla realizacji obsesji czy zachcianek Jarosława Kaczyńskiego

- powiedział w Radiu Zet.

- Moje przesłuchanie to próba skonkludowania sprawy Smoleńska bez udowodnienia zamachu. Gdyby udowodniono zamach i udział w zamachu, wtedy mówimy o poważnej sprawie i sąd, itd. Ale mamiono i oszukiwano Polaków przez wiele lat, zniesławiono poprzedni rząd, oskarżano nas o zamordowanie prezydenta i 95 rodaków, tymczasem nie znaleziono na to żadnych dowodów

- mówił.

/ Źródło: Radio Zet



Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.05.2017 13:45