Setki ofiar w Nepalu i Tybecie. Akcje poszukiwawczo-ratownicze wstrzymane [WIDEO]
![Setki ofiar w Nepalu i Tybecie. Akcje poszukiwawczo-ratownicze wstrzymane [WIDEO]](https://tysol.pl/storage/files/2026/8/28/44e9dbbc-29d7-48bf-b6a8-1bad0d1b2c88/Zrzut%20ekranu%202026-08-28%20o%2009.31.21.webp?p=article_hero_mobile)
Policja nepalska opublikowała ostrzeżenie na platformie X, informując, że zapora wodna, która powstała w wyniku zawalenia się lodowca w środę, została „przerwana po stronie tybetańskiej”. Zaapelowano do służb bezpieczeństwa i ratowniczych oraz społeczeństwa o zachowanie czujności i natychmiastowe udanie się w bezpieczne miejsce.
Akcje poszukiwawczo-ratownicze wstrzymane
Według Agencji Reutera władze Nepalu wstrzymały na najbliższe 90 minut działania ratownicze.
Wszystkie zespoły ratownicze otrzymały rozkaz pozostania na miejscach i oczekiwania na dalsze instrukcje
– przekazała chińska telewizja państwowa CCTV, relacjonując wycofanie ratowników, wojska, straży pożarnej i ciężkiego sprzętu na bezpieczne pozycje, ok. 3 km przed przejściem granicznym z Nepalem w Gyirong.
Główne zagrożenie stwarza jezioro zaporowe utworzone na rzece Bhotekoshi w wyniku środowej katastrofy. Według danych chińskiego ministerstwa zasobów wodnych oraz służb ratowniczych zbiornik znajduje się na wysokości 2950 m n.p.m. – ok. 1000 m powyżej zalanego przez powódź przejścia Gyirong. W zbiorniku nagromadziło się już ponad 2,5 mln m sześc. wody. Władze ostrzegają, że w ciągu najbliższych trzech dni do jeziora może dopłynąć kolejne 3 mln m sześc. wody, co grozi gwałtownym przełamaniem zatoru, wywołaniem nowych powodzi błotnych oraz lawin.
Szczyt zagrożenia prognozowany jest na 1 września. Chińskie służby wezwały ludność z zagrożonych terenów do natychmiastowej ewakuacji na wyżej położone, bezpieczne obszary.
Wstrząsające nagrania w sieci
Jak podała państwowa agencja Xinhua, podczas zwołanego w piątek posiedzenia politbiura Komunistycznej Partii Chin pod przewodnictwem przywódcy Xi Jinpinga stwierdzono, że władze muszą „opracowywać plany poszukiwawczo-ratownicze w oparciu o podstawy naukowe oraz dokładać wszelkich starań, aby odnaleźć zaginionych obywateli Chin i innych krajów”.
Jak informowały wcześniej chińskie media, nadal uznaje się za zaginione 558 osób, w tym 260 obcokrajowców. Z kolei bilans nepalskich władz mówi o 910 zaginionych, w tym 517 obcokrajowcach.
Jednocześnie rząd w Katmandu poinformował, że nepalskie wojsko i policja samodzielnie prowadzą operację poszukiwawczą i rezygnują z przyjęcia zagranicznych grup ratowniczych.
Otrzymaliśmy podobne prośby (o przyjęcie zespołów ratowniczych) z Chin i innych państw, ale musieliśmy je odrzucić
– poinformował przedstawiciel nepalskiego MSZ na łamach „Kathmandu Post”. Władze uzasadniają tę decyzję oficjalną rekomendacją nepalskiej armii oraz doświadczeniami z trzęsienia ziemi w 2015 roku, kiedy masowy przyjazd zagranicznych ekip wywołał poważny chaos logistyczny.
Katmandu przyjmuje jednak zagraniczną pomoc rzeczową, a wsparcie finansowe polecono kierować na oficjalny fundusz ratunkowy premiera.
W sieci pojawiły się przerażające nagrania.
Tagi
Komentarze
Pilny komunikat z Pałacu. Nie żyje król Harald V
Pilny komunikat w sprawie air fryerów

Tak Polacy ocenili prezydenturę Karola Nawrockiego [SONDAŻ]
Upał i nagłe załamanie pogody. Oto co nas czeka

Nowe kłopoty Mróz-Gorgoń. 15 źródeł w bibliografii jej pracy naukowej ma nie istnieć









