Szukaj
Konto

Setki ofiar w Nepalu i Tybecie. Akcje poszukiwawczo-ratownicze wstrzymane [WIDEO]

Setki ofiar w Nepalu i Tybecie. Akcje poszukiwawczo-ratownicze wstrzymane [WIDEO]
Źródło: zrzut ekranu z x.com | Autor: @sustainme_in | Katastrofa w Nepalu i Tybecie.
Zagrożenie gwałtownym przełamaniem tamy na jeziorze osuwiskowym zmusiło w piątek służby Chin i Nepalu do wstrzymania operacji ratowniczych w rejonie przygranicznym. W wyniku katastrofalnej powodzi, która nawiedziła himalajskie tereny Nepalu i Tybetu, życie dotychczas straciły 472 osoby.

Policja nepalska opublikowała ostrzeżenie na platformie X, informując, że zapora wodna, która powstała w wyniku zawalenia się lodowca w środę, została „przerwana po stronie tybetańskiej”. Zaapelowano do służb bezpieczeństwa i ratowniczych oraz społeczeństwa o zachowanie czujności i natychmiastowe udanie się w bezpieczne miejsce.

Akcje poszukiwawczo-ratownicze wstrzymane 

Według Agencji Reutera władze Nepalu wstrzymały na najbliższe 90 minut działania ratownicze.

Wszystkie zespoły ratownicze otrzymały rozkaz pozostania na miejscach i oczekiwania na dalsze instrukcje

– przekazała chińska telewizja państwowa CCTV, relacjonując wycofanie ratowników, wojska, straży pożarnej i ciężkiego sprzętu na bezpieczne pozycje, ok. 3 km przed przejściem granicznym z Nepalem w Gyirong.

Główne zagrożenie stwarza jezioro zaporowe utworzone na rzece Bhotekoshi w wyniku środowej katastrofy. Według danych chińskiego ministerstwa zasobów wodnych oraz służb ratowniczych zbiornik znajduje się na wysokości 2950 m n.p.m. – ok. 1000 m powyżej zalanego przez powódź przejścia Gyirong. W zbiorniku nagromadziło się już ponad 2,5 mln m sześc. wody. Władze ostrzegają, że w ciągu najbliższych trzech dni do jeziora może dopłynąć kolejne 3 mln m sześc. wody, co grozi gwałtownym przełamaniem zatoru, wywołaniem nowych powodzi błotnych oraz lawin.

Szczyt zagrożenia prognozowany jest na 1 września. Chińskie służby wezwały ludność z zagrożonych terenów do natychmiastowej ewakuacji na wyżej położone, bezpieczne obszary.

Wstrząsające nagrania w sieci

Jak podała państwowa agencja Xinhua, podczas zwołanego w piątek posiedzenia politbiura Komunistycznej Partii Chin pod przewodnictwem przywódcy Xi Jinpinga stwierdzono, że władze muszą „opracowywać plany poszukiwawczo-ratownicze w oparciu o podstawy naukowe oraz dokładać wszelkich starań, aby odnaleźć zaginionych obywateli Chin i innych krajów”.

Jak informowały wcześniej chińskie media, nadal uznaje się za zaginione 558 osób, w tym 260 obcokrajowców. Z kolei bilans nepalskich władz mówi o 910 zaginionych, w tym 517 obcokrajowcach.

Jednocześnie rząd w Katmandu poinformował, że nepalskie wojsko i policja samodzielnie prowadzą operację poszukiwawczą i rezygnują z przyjęcia zagranicznych grup ratowniczych.

Otrzymaliśmy podobne prośby (o przyjęcie zespołów ratowniczych) z Chin i innych państw, ale musieliśmy je odrzucić

– poinformował przedstawiciel nepalskiego MSZ na łamach „Kathmandu Post”. Władze uzasadniają tę decyzję oficjalną rekomendacją nepalskiej armii oraz doświadczeniami z trzęsienia ziemi w 2015 roku, kiedy masowy przyjazd zagranicznych ekip wywołał poważny chaos logistyczny.

Katmandu przyjmuje jednak zagraniczną pomoc rzeczową, a wsparcie finansowe polecono kierować na oficjalny fundusz ratunkowy premiera.

W sieci pojawiły się przerażające nagrania.

 

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.08.2026 09:37
Źródło: PAP