Szukaj
Konto

Sędzia z Łodzi stanie przed sądem za podejrzenie zatajenia informacji o współpracy z SB

Sędzia z Łodzi stanie przed sądem za podejrzenie zatajenia informacji o współpracy z SB
Źródło: YT, print screen
W 2007 roku sędzia Grzegorz Gułajewski, pracownik Sądu Rejonowego Łódź-Widzew, złożył oświadczenie lustracyjne, w którym zeznał, że nie był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Prokurator z biura lustracyjnego Izby Pamięci Narodowej, podpierając się danymi, z których wynika, iż sędzia współpracował z SB pod kryptonimem TW "Jerzy", złożył do sądu wniosek w tej sprawie.
W 2007 roku sędzia Grzegorz Gułajewski, pracownik Sądu Rejonowego Łódź-Widzew, złożył oświadczenie lustracyjne, w którym zeznał, że nie był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Prokurator z biura lustracyjnego Izby Pamięci Narodowej, podpierając się danymi, z których wynika, iż sędzia współpracował z SB pod kryptonimem TW "Jerzy", złożył do sądu wniosek w tej sprawie.

Mimo zaprzeczeniom sędziego, łódzki Sąd Apelacyjny uznał wniosek IPN za zasadny, co dla sędziego Gułajewskiego skutkuje postępowaniem i procesem lustracyjnym, których wyniki mogą pozbawić go urzędu.

Według informacji IPN Grzegorz Gułajewski współprawował z SB dobrowolnie od grudnia 1980 roku, jeszcze jako student, a TW "Jerzy" pojawia się w aktach w kontekście strajku studentów prawa Uniwersytetu Łódzkiego, gromadzenia informacji o życiu prywatnym i zawodowym prokuratorów, rozpracowywania łódzkich kręgów prawniczych. Informacje te potwierdza oficer prowadzący TW "Jerzego". "Jerzy" zakończył współpracę z SB w 1989 roku.

Decyzja Sądu Apelacyjnego w Łodzi jest prawomocna.





źródło: TVP Info, YT
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.06.2017 14:18