Sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie widzi różnicy między Polską a Rosją i Turcją
05.03.2017 13:11

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W wywiadzie dla Stuttgarter Zeitung, członkini ścisłego kierownictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz dyrektor Instytutu Prawa Wschodnioeuropejskiego, sędzia Angelika Nußberger, nie widzi różnicy pomiędzy łamaniem praw człowieka w Rosji i Turcji oraz w Polsce i na Węgrzech.
W wywiadzie dla Stuttgarter Zeitung, członkini ścisłego kierownictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz dyrektor Instytutu Prawa Wschodnioeuropejskiego, Angelika Nußberger, nie widzi różnicy pomiędzy łamaniem tych praw w Rosji i Turcji oraz w Polsce i na Węgrzech. Na pytanie Christiana von Gottschalka:
Jak się czuje osoba stojąca na straży praw człowieka w Europie patrząc na takie kraje jak Rosja, Turcja, Polska i Węgry?
Pani Nußberger odpowiada:
Ma się wrażenie, że owe pierwotne idee są dziś ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Obywatele powinni mieć możliwość zgłosić przykłady pogwałcenia praw człowieka do europejskiego sądu. Trzeba zapobiec temu, by państwa staczały się ku niedemokratycznym czy zgoła autorytarnym formom rządów, a prawa pojedynczych ludzi przestały się liczyć.
Dalej sprawa zaczyna się jeszcze bardziej klarować, jakież to prawa łamane w ww. krajach ma szczególnie na myśli Pani sędzia, jakie łamanie demokracji i jakie autorytarne rządy:
Oczywiście mamy różne kultury, które Rada Europy próbuje jakoś włączyć. Ale mamy Europejską Konwencję Praw Człowieka jako swoistą klamrę. Do tego dochodzi długa tradycja wykładni prawa.
Na pytanie dziennikarza:
Pani podnosi kwestię wspólnych wartości, ale jak wielkie są te różnice?
Pani sędzia wyjaśnia:
Oczywiście one istnieją. Gdy chodzi na przykład o prawa rodziny, to powstaje od razu pytanie: co to jest rodzina, z czego się ona składa? Albo jak jest na przykład z dawcami nasienia? Niektóre decyzje Trybunału nie są podejmowane jednogłośnie, w szczególności w sprawach bioetycznych.
Czy zatem "niedemokratyczne i zgoła autorytarne formy rządów" łamiących prawa człowieka w Rosji i Turcji oraz "niedemokratyczne i zgoła autorytarne formy rządów" łamiących prawa człowieka w Polsce i na Węgrzech mają się do siebie, wobec powyższego, tak, jak totalitaryzm łamiący prawa jednostki do niezgody na rozmywanie pojęcia rodziny i moralną indyferencję wobec najsłabszych?
aj/ tłum. Marian Karol Panic
źródło: Stuttgarter Zeitung

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.03.2017 13:11
Mariusz Kamiński: Złożyłem skargę do ETPCz ws. zastosowania wobec mnie tortur
17.07.2024 13:31

Komentarzy: 0
Europoseł Mariusz Kamiński (PiS) poinformował na konferencji prasowej w Strasburgu, że złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w spawie zastosowania wobec niego tortur. Dodał, że Trybunał w najbliższych miesiącach wypowie się na ten temat.
Czytaj więcej
Mniejszości religijne w Pakistanie są w katastrofalnej sytuacji
25.04.2024 17:00
Wobec ks. Michała Olszewskiego służby Tuska naruszyły prawa człowieka?
04.04.2024 18:40
[wywiad] Rzecznik praw obywatelskich: Prawo do aborcji nie jest prawem człowieka
03.04.2024 18:45

Komentarzy: 0
– W świetle orzecznictwa nie istnieje taka kategoria jak „prawo do aborcji” rozumiane jako wolność czy prawo człowieka – stwierdził w rozmowie z KAI rzecznik praw obywatelskich, prof. Marcin Wiącek. Zwraca jednak uwagę na wątpliwości, jakie budzi obecny stan prawny dotyczący aborcji i na potrzebę ponownego określenia sytuacji, w jakich przerwanie ciąży jest dopuszczalne. – Nie można wykluczyć, iż sąd karny uniewinniłby osobę, wobec której pojawiłoby się oskarżenie o dokonanie aborcji w sytuacji określonej przesłanką, jaką wyeliminował Trybunał Konstytucyjny – zauważa rzecznik.
Czytaj więcej
Dyrektor regionalny U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights: Tortury. W Polsce poważnie złamano prawa człowieka
12.02.2024 17:00

Komentarzy: 0
„Największym osiągnięciem ludzkości w XX wieku bezspornie jest stworzenie praw człowieka – to przepisy przyjęte dobrowolnie przez większość państw świata i stanowiące wyznacznik tego, jakie prawa ma jednostka ludzka bez względu na kolor jej skóry, wyznanie, narodowość czy poglądy polityczne. Kraj, w którym rząd łamie prawa człowieka lub zezwala na ich łamanie, jest obłożony infamią, podobnie jak jego politycy – to kwestia lat, kiedy podobny los czeka Polskę. Politycy z Warszawy – w tym Donald Tusk, Adam Bodnar czy Radosław Sikorski – już się z infamią stykają – pisze na łamach „Tygodnika Solidarność” Paweł Pietkun, dyrektor regionalny U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights.
Czytaj więcej

