Szukaj
Konto

„Przerażający stopień pogardy". Abp Bentz o słowach Ben-Gwira

izraelski minister bezpieczeństwa
Źródło: wikimedia.commons | Autor: Alexander Khanin - Own work | Licencja: CC BY-SA 4.0 | Itamar Ben-Gwir
Przewodniczący grupy roboczej ds. Bliskiego i Środkowego Wschodu w Komisji ds. Kościoła Powszechnego Niemieckiej Konferencji Biskupów podkreślił, że „nawet wróg na wojnie pozostaje człowiekiem”. Był to komentarz do słów przypisywanych przez media izraelskiemu ministrowi bezpieczeństwa Itamarowi Ben-Gwirowi.
Co musisz wiedzieć:
  • Według mediów izraelski minister bezpieczeństwa powiedzieć miał, że m.in. "w Gazie powinno się przeprowadzać ukierunkowane likwidacje, eliminować 30–40 osób każdej nocy";
  • Do sprawy odniósł się oficjalnie niemiecki arcybiskup Udo Markus Bentz, odpowiedzialny w episkopacie za kontakty z Bliskim Wschodem, nazywając je „przerażający stopień zbrutalizowania i pogardy dla życia ludzkiego”;
  • Hierarcha odniósł się również do braku reakcji izraelskich polityków.

 

Wypowiedzi zarzucane izraelskiemu politykowi

"W nagranym wywiadzie skrajnie prawicowy minister bezpieczeństwa narodowego wezwał do masowej emigracji mieszkańców Strefy Gazy i oświadczył, że cały ten obszar uważa za izraelski", pisał w ubiegłym tygodniu portal euronews.com.

Według doniesień medialnych Itamar Ben-Gwir miał wzywać do zabijania 30-40 mieszkańców Strefy Gazy dobowo. Izraeleski minister powiedzieć miał:

Uważam, że w Gazie powinno się przeprowadzać ukierunkowane likwidacje, eliminować 30–40 osób każdej nocy

- euronews.com cytuje fragmenty wywiadu z Ben-Gwirem opublikowanym w podcaście byłego zakładnika przetrzymywanego w Gazie, Roma Braslavskiego.

Nie tylko tych, którzy stwarzają bezpośrednie zagrożenie. Są tam ludzie, którzy nie zasługują na życie. Nie powinni żyć. To nawet nie są ludzie

- czytamy.

 

Reakcja niemieckiego episkopatu

Do sprawy odniósł się niemiecki arcybiskup. W oświadczeniu opublikowanym 21 sierpnia br. przedstawiciel niemieckiego episkopatu stwierdził, iż wypowiedzi Ben-Gwira są sprzeczne nie tylko z chrześcijańskim, lecz także z biblijnym obrazem człowieka, wspólnym chrześcijanom i Żydom.

Retoryka izraelskiego ministra bezpieczeństwa, Itamara Ben-Gwira, wzywającego do zabijania codziennie 30–40 osób w Strefie Gazy oznaczają „przerażający stopień zbrutalizowania i pogardy dla życia ludzkiego”, stwierdził arcybiskup Udo Markus Bentz

Abp Bentz wskazał, że czym innym jest walka z przemocą Hamasu, a czym innym rezygnacja z moralnych standardów w prowadzeniu wojny. Ostrzegł, że odrzucenie zasady nienaruszalnej godności każdego człowieka może prowadzić do „nihilizmu”, a świat – jak stwierdził – „stałby się rzeźnią”.

Zdaniem arcybiskupa retoryka izraelskiego ministra dodatkowo oddala perspektywę rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie i podsyca nienawiść zarówno w Strefie Gazy, jak i na Zachodnim Brzegu. Skrytykował także przemoc izraelskich osadników, której – jego zdaniem – państwo izraelskie nie jest w stanie skutecznie powstrzymać.

Abp Bentz wyraził zdziwienie milczeniem izraelskiej polityki wobec wypowiedzi Ben-Gwira. Ocenił, że tolerowanie skrajnie prawicowych sił w strukturach władzy przyczynia się do rosnącej międzynarodowej izolacji Izraela.

Milczenie i odwracanie wzroku w tej sytuacji nie jest dozwolone zwłaszcza dla przyjaciół Izraela

– stwierdził arcybiskup. Pozytywnie ocenił stanowisko niemieckiego rządu oraz dyskusję w Unii Europejskiej na temat skutecznych sankcji.

Według abp. Bentza konsekwencje obecnej polityki ponoszą przede wszystkim Palestyńczycy, w tym cywile – chrześcijanie i muzułmanie – którzy pragną godnego życia. Jednocześnie, jak zaznaczył, polityka ta może zaszkodzić także samemu Izraelowi, podważając jego międzynarodową legitymizację i pozytywny wizerunek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.08.2026 20:15
Źródło: KAI, euronews.com