Szukaj
Konto

Samorządowcy popierają reformę niebieskiej karty EU, ale stawiają warunki

Samorządowcy popierają reformę niebieskiej karty EU, ale stawiają warunki
Źródło: Wikimedia Commons
Komitet Regionów wspiera kierunki reformy unijnej dyrektywy w sprawie legalnej migracji, nie może to jednak zastąpić inwestycji w edukację - uważa marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
Migracja była głównym tematem drugiego dnia sesji plenarnej Europejskiego Komitetu Regionów, która zakończyła się w czwartek. Unijni samorządowcy zajęli stanowisko w sprawie propozycji UE dotyczących reformy systemu azylowego, integracji imigrantów oraz poprawy możliwości legalnej imigracji do Europy wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Członkowie zgromadzenia przyjęli trzy opinie, w tym dokument autorstwa marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza, dotyczący reformy dyrektywy w sprawie niebieskiej karty UE regulującej warunki wjazdu i pobytu w UE wysoko wykwalifikowanych migrantów.

Jak podkreślił Geblewicz na czwartkowej konferencji prasowej w Brukseli po głosowaniu nad opiniami, migracja jest zjawiskiem wielopłaszczyznowym wymagającym mądrej polityki azylowej i długofalowego myślenia dotyczącego integracji. W jego ocenie, aby powstrzymywać nielegalną migrację, należy rozwijać i promować legalne kanały przepływu ludności.

"Niezależnie od tego, jakie emocje w Europie wzbudza dzisiaj migracja, jedna rzecz jest niezmienna - wciąż jesteśmy graczem na rynku globalnej konkurencji ekonomicznej. Legalna migracja i niebieska karta są zagadnieniami dotyczącymi ekonomii, konkurencyjności europejskiej gospodarki oraz małych i średnich przedsiębiorstw w naszych regionach" - zaznaczył. Dodał, że chodzi również o zapewnienie podstawowych usług publicznych w takich obszarach jak np. ochrona zdrowia.

Marszałek podkreślił, że analizy dotyczące bieżącej i przyszłej sytuacji, oparte o badania demograficzne, wskazują na bardzo poważne braki wysoko wykwalifikowanych pracowników w poszczególnych sektorach gospodarki. "Niewątpliwie nie będziemy w stanie zapewniać dalszego rozwoju, również jeżeli nie będziemy konkurencyjni w kwestii zabiegania o wysoko wykwalifikowanych pracowników, bo o takich zabiegają inne najbardziej rozwinięte gospodarki świata" - zauważył Geblewicz.

Na spotkaniu z dziennikarzami powiedział ponadto, że z informacji, do których udało mu się dotrzeć w trakcie prac nad opinią, wynika, że w całej Europie wciąż brakuje min. 2 mln wykwalifikowanych pracowników. Według szacunków Komisji Europejskiej reforma ma przynieść dodatkowy wzrost gospodarczy na poziomie od 1,4 mld do 6,2 mld euro rocznie. KE w swoich opracowaniach przyznaje, że wprowadzony w 2009 r. system niebieskiej karty UE okazał się niewystarczający i mało atrakcyjny, w związku z czym jest mało wykorzystywany. Poza tym na szczeblu krajowym istnieją równoległe zasady, warunki i procedury.

Więcej: Kurier PAP
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2016 18:21