Ruszył proces w sprawie zabójstwa Charliego Kirka. Oskarżony nie przyznał się do winy

- Robinsonowi zarzucono zabójstwo konserwatywnego działacza Charliego Kirka.
- Prokuratura twierdzi, że strzał padł z odległości ponad 120 metrów.
- Obrona próbowała zablokować proces i możliwość orzeczenia kary śmierci.
Tyler Robinson nie przyznał się do winy
23-letni Tyler Robinson stanął przed sądem w związku z zabójstwem Charliego Kirka, konserwatywnego działacza MAGA związanego z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Robinson nie przyznał się do winy. Oświadczenie w jego imieniu złożył jeden z obrońców po tym, jak sędzia Tony Graf przychylił się do argumentacji prokuratury.
Charlie Kirk został zastrzelony 10 września 2025 roku na terenie Utah Valley University w Stanach Zjednoczonych. Miał 31 lat. Do strzelaniny doszło, gdy przemawiał do wielotysięcznego tłumu w Orem w stanie Utah.
Prokurator mówi o „ruletce balistycznej”
Prokurator Chad Grunander podkreślał, że od śmierci Kirka minął niemal rok.
„Minęło 356 dni, odkąd Tyler Robinson zamordował Charliego Kirka. Czas, żeby on, oskarżony, został doprowadzony do sądu i postawiony przed sądem. (…) Grał on w ruletkę balistyczną”, mówił prokurator, cytowany przez BBC. Według prokuratury Robinson miał oddać strzał z dachu budynku znajdującego się w odległości ponad 120 metrów od miejsca, w którym przebywał Kirk. Prokuratorzy wskazują, że przy takim strzale oskarżony mógł z łatwością chybić i trafić inną osobę.
Sędzia Tony Graf uznał, że istnieją podstawy do prowadzenia sprawy z zarzutem zabójstwa w kwalifikowanej formie. Prokuratura przekonuje, że dysponuje przytłaczającymi dowodami wskazującymi na to, że Robinson oddał strzał, który trafił Kirka w szyję.
Obrona chciała zablokować proces
Prawnicy Robinsona próbowali doprowadzić do zablokowania procesu. Argumentowali, że prokuratura nie wykazała, iż postrzelenie Kirka naraziło na utratę życia osoby znajdujące się w jego pobliżu.
Ma to znaczenie dla możliwości orzeczenia kary śmierci. Okoliczność polegająca na zagrożeniu dla innych osób stanowi bowiem czynnik obciążający, który zgodnie z prawem może umożliwić zastosowanie najwyższego wymiaru kary.
Jak wskazał Steve Burton, dyrektor Stowarzyszenia Obrońców stanu Utah, sędzia Graf mógł skierować sprawę do sądu z zarzutem zabójstwa bez kwalifikacji. W takim przypadku oskarżonemu groziłaby kara od 15 lat pozbawienia wolności do dożywocia. Sędzia zdecydował jednak o dopuszczeniu zarzutu zabójstwa w kwalifikowanej formie. Jednym z argumentów była kwestia obecności innych osób w miejscu, w którym przemawiał Kirk.
„Udokumentowanym rozmieszczeniem osób znajdujących się pod zadaszeniem i w jego pobliżu”, uzasadniał swoją decyzję sędzia Graf.
„Miał świadomość obecności innych osób”
Sędzia odniósł się również do tego, co jego zdaniem wynika z okoliczności strzelaniny. „Okoliczności te uzasadniają wniosek, że oskarżony miał świadomość obecności innych osób w pobliżu Kirka w momencie oddawania strzału”, orzekł Tony Graf.
Robinson oddał się w ręce policji dzień po strzelaninie, do której doszło na terenie Utah Valley University. Jego obrońcy nie przedstawili alternatywnej wersji wydarzeń dotyczącej śmierci Kirka. Koncentrowali się natomiast na próbach zablokowania procesu oraz wyeliminowania możliwości orzeczenia wobec Robinsona kary śmierci.
Rodzina Charliego Kirka zabrała głos
Rodzina zamordowanego aktywisty określiła decyzję sądu jako „ważny krok” na drodze do sprawiedliwości.
„Każdy etap tego procesu niesie ze sobą ciężar wszystkiego, czego śmierć Charliego pozbawiła jego rodzinę, zwłaszcza jego dzieci, które dorastać będą bez ojca. Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy nieustannie się za nas modlili, wspierali nas i trwali przy nas przez ten rok niewyobrażalnej żałoby”, głosi oświadczenie rodziny.
Rodzice Charliego Kirka, Robert i Kathryn Kirk, opuścili salę sądową na czas tej części wystąpienia prokuratora, w której przedstawiano przebieg strzelaniny.
Komentarze
Francuski „Doktor Śmierć” skazany na dożywocie. Sąd uznał, że z premedytacją truł pacjentów
„Zginął, bo głosił prawdę”. Pierwsza na świecie biografia Charliego Kirka

Ruszył proces znanych aktorów

Prezes PiS zapowiada nową akcję. "Odwołujemy się do pomysłu śp. Charliego Kirka"
Rzecznik prezydenta: „Premier ujawnił niejawne informacje”. Skandal wokół awansu w służbach









