Szukaj
Konto

Radosław Sikorski kpi: "Saryusz-Wolski prędzej zostanie wybrany na zwycięzcę Eurowizji, niż na szefa RE"

zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
"Saryusz-Wolski prędzej zostanie wybrany na zwycięzcę Eurowizji, niż na szefa Rady Europejskiej. Nie ma do tego kwalifikacji formalnej, bo nie jest byłym premierem" - kpił w rozmowie z Konradem Piaseckim w Radiu Zet Radosław Sikorski. "Polska przyjęła taktykę bachora – kogoś, kto wrzeszczy w kącie i dorośli muszą się nad nim pochylić, żeby przestał. A z bachorem nie uzgadnia się ważnych kwestii. To robią dorośli między sobą. W tej chwili już się to dzieje, bo ustalają w Wersalu, jak ma być, a nas tam nie ma" - straszył.

- Jako politycy ślubujemy na konstytucję i to, że dobro obywateli będzie dla nas najwyższym nakazem, ślubujemy narodowi i konstytucji, a nie prezesowi jakiejś partii. Lojalność obowiązuje wobec szefa partii do granicy dobra dla Polski, do granicy prawa.

- zapewniał na antenie polityk PO, który jeszcze niedawno zjadał z kolegami kolacje za tysiące złotych. Na koszt obywateli oczywiście.

- Jeśli Tusk jest przestępcą, jeśli Tusk z Putinem zamordował prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jeżeli jest mordercą, to rzeczywiście trzeba zapobiec temu, aby morderca stał na czele Rady Europejskiej, ale wtedy trzeba to robić skutecznie. (...) do tej pory obowiązywała doktryna, że co prawda wypadliśmy z Trójkąta Weimarskiego, z grupy trzymającej władzę w UE, ale za to mamy międzymorze, mamy Grupę Wyszehradzką, region staje za nami murem. No i w kwestii, którą Jarosław Kaczyński zdefiniował jako żywotną dla niego, dla partii i dla Polski, czyli zatrzymanie mordercy na czele RE, zobaczymy ilu będziemy mieli sojuszników.

- mówił były szef MSZ i dodał, że " ta akcja już rozbiła jedność Grupy Wyszehradzkiej ".

Jego zdaniem Saryusz-Wolski nie ma szans na zdobycie stanowiska szefa Rady Europejskiej.

- Saryusz-Wolski prędzej zostanie wybrany na zwycięzcę Eurowizji, niż na szefa Rady Europejskiej, bo nie ma do tego kwalifikacji. I powinien o tym wiedzieć. Nie jest byłym premierem.


- powiedział.

Dla Sikorskiego, zachowanie PiS to niepotrzebna awantura, na której Polska tak, czy inaczej straci.

- W każdym scenariuszu wyjścia z tej sytuacji Polska traci. Bo albo Tusk zostanie, pozostanie szefem Rady Europejskiej, ale w wyniku tej awantury z osłabionym mandatem, albo nie zostanie i wtedy Polska w ogóle straci to stanowisko. To jest nieodpowiedzialna awantura, nieodpowiedzialnych ludzi.

- mówił.

O politykach PiS natomiast powiedział:

- To są ludzie, którzy nie potrafią się sprzeciwić, przeciwstawić poronionym pomysłom swojego prezesa.



/ Źródło: Radio Zet

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.03.2017 12:58