Szukaj
Konto

Prezydencki minister zwrócił się do Tuska. "Porozumienie leży na stole"

Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP
Źródło: KPRP | Autor: Mikołaj Bujak | Marcin Przydacz
"Robimy tych ambasadorów czy nadal będzie Pan blokował?" – tym pytaniem Marcin Przydacz zwrócił się do premiera Donalda Tuska. Prezydencki minister twierdzi, że kompromis jest na wyciągnięcie ręki.
Co musisz wiedzieć:
  • Marcin Przydacz zwrócił się do Donalda Tuska na platformie X w sprawie ambasadorów.
  • Prezydencki minister przekonuje, że wcześniejsze porozumienie nadal leży na stole.
  • Rzecznik rządu Adam Szłapka oskarża prezydenta o wywieranie presji.

Przydacz do Tuska: Porozumienie leży na stole

Marcin Przydacz zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska w sprawie nominacji ambasadorskich we wpisie na platformie X.

Panie Premierze, robimy tych ambasadorów czy nadal będzie Pan blokował? Porozumienie leży na stole. Sikorski zawnioskuje

– zaapelował do szefa rządu współpracownik Karola Nawrockiego.

Wcześniej tego samego dnia Marcin Przydacz w Telewizji Republika przekonywał, że ustalenia z Radosławem Sikorskim były gotowe, ale Donald Tusk miał zablokować ich realizację. Jak relacjonuje Kancelaria Prezydenta, minister zapewnił, że do rozmów można wrócić, a winą za przedłużający się spór obarczył rząd.

Szłapka mówi o "szantażu". Nawrocki chce rozmowy z Tuskiem

We wtorkowym programie "Graffiti" w Polsat News Adam Szłapka stwierdził, że premier "nie będzie ulegał żadnym szantażom prezydenta". Rzecznik rządu przekonywał, że jeśli głowie państwa nie odpowiada konkretny kandydat na ambasadora, może uzasadnić swoje zastrzeżenia.

Wcześniej Karol Nawrocki w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" zapowiedział, że nie chce już negocjować z szefem MSZ. Za właściwego rozmówcę uznał Donalda Tuska, argumentując, że Sikorski "nie może samodzielnie doprowadzić tych ustaleń do końca".

Prezydent twierdzi, że z Sikorskim uzgodnił "mapę drogową" rozwiązania konfliktu. Kompromis miał dotyczyć ważnych placówek i podziału wpływu na ich obsadę między rządem a prezydentem. Zdaniem Nawrockiego ustalenia były gotowe, ale premier ich nie zaakceptował.

Dlaczego ambasadorowie wciąż czekają na nominacje?

Zgodnie z art. 39 ustawy o służbie zagranicznej ambasadora mianuje prezydent na wniosek ministra spraw zagranicznych, zaakceptowany przez premiera. Każdy z tych uczestników procedury ma więc pewną określoną rolę.

We wrześniu Sikorski informował, że do podpisu prezydenta skierowano 46 wniosków. Przekonywał, że osobne porozumienie nie jest potrzebne, ponieważ procedurę opisuje ustawa. Strona prezydencka domagała się jednak szerszych uzgodnień dotyczących placówek.

Konflikt trwa od 2024 roku. Częścią ambasad kierują dyplomaci w randze chargé d’affaires, bez formalnego statusu ambasadora.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.10.2026 17:49
Źródło: X / Rzeczpospolita / Polsat News / Tysol.pl