Prokuratura umorzyła śledztwo ws. inwigilacji dziennikarzy za rządów Donalda Tuska

Jak poinformował Wojciech Wybranowski, jeden z dziennikarzy, który miał być pod obserwacją służb, Prokuratura Regionalna w Szczecinie umorzyła postępowanie w sprawie inwigilacji dziennikarzy w latach 2007-2014, czyli w czasie rządów PO-PSL, gdy premierem był Donald Tusk.
Dziennikarz do wpisu dołączył oficjalny dokument z Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.
"Mariusz Hawrus - prokurator Prokuratury Rejonowej de. do Prokuratury Regionalnej w Szczecinie, uwzględniając dane zebrane w sprawie (...) postanowił umorzyć śledztwo w sprawie: mającego miejsce w okresie od 22.02 2010 r. do 16.05.2011 r. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i osobistych czym działano na szkodę interesu publicznego i prywatnego" - czytamy.
CZYTAJ TAKŻE: Żaden lider nie lubi dzielić się władzą, Tusk nie lubi tego w sposób wyjątkowy
"Co za koincydencja"
"Co za koincydencja, 13 grudnia powstaje rząd PDT, a 2 dni później prokuratura umarza śledztwo w sprawie nadużyć służb w czasie jego władzy Śledztwo, w którym nawet nie przesłuchano wszystkich potencjalnie pokrzywdzonych" - komentuje całą sprawę dziennikarz Wojciech Wybranowski.
Dziennikarz "Gazety Polskiej Codziennie" Piotr Nisztor, który także miał być pod obserwacją służb, w rozmowie z portalem niezalezna.pl twierdzi, że umorzenie postępowania to "porażka organów ścigania, które nie chciały faktycznie wyjaśnić tej sprawy".
- Taki finał oznacza, że każdy funkcjonariusz służb specjalnych czy policji, który nielegalnie inwigilował, inwigiluje bądź będzie inwigilował dziennikarzy może czuć się bezkarnie - dodał Nisztor.
CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje wybitny prawnik i sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku
❗Mały news .
— Wojciech Wybranowski (@wybranowski) January 2, 2024
Prokuratura Regionalna w Szczecinie umorzyła wlaśnie postępowanie (prowadzone od 2016 r) w sprawie inwigilacji dziennikarzy w latach 2007-2014, czyli za rządów @donaldtusk ❗
Co za koincydencja, 13 grudnia powstaje rząd PDT, a 2 dni później prokuratura umarza… pic.twitter.com/PXkUVGeR3E
Chętnie poczekamy i dowiemy się, jak to było z tym Pegasusem.
— Patryk Osowski🇵🇱✈️🛤️🚆🛫 (@Patryk_Osowski) December 21, 2021
A przy okazji, słyszał Pan, że w latach 07-15 podobno podsłuchiwano dziennikarzy? Jak Pan to ocenia? Skandal czy w sumie okej? pic.twitter.com/6cgCZmRdos

Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton
Unia Europejska. Suma zawiedzionych nadziei
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia
Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny




