Szukaj
Konto

Poseł Lewicy otwarcie krytykuje przejęcie mediów publicznych: „To nie są standardy europejskie”

Warszawa, 20.12.2023. Funkcjonariusze policji przed budynkiem TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie
Źródło: fot. Archiwum PAP/Kalbar
– Nie chciałbym, by policja i prywatne siły ochroniarskie siłą przejmowały publiczne budynki i wchodzą w fizyczną konfrontację z posłami. To nie są standardy europejskie – twierdzi poseł Lewicy Razem Maciej Konieczny

Nie wszyscy przedstawiciele koalicji KO-TD-Lewica mają takie jednolity pogląd na temat tego, w jaki sposób przejmowane są media publiczne. Swoje wątpliwości w tej sprawie na antenie Polsat News wyraził poseł Lewicy Razem Maciej Konieczny.

- Nie może być takiej sytuacji, że media publiczne pozostają tubą propagandową PiS, a tak było. Rozumiem te emocje i potrzebę, żeby szybko ten problem rozwiązać, i rozumiem tę radość, ale - i to jest moje osobiste zdanie jako polityka partii Razem - sposób rozwiązania tej kwestii nie był właściwy - powiedział.

Zdaniem polityka Lewicy "można było to zrobić lepiej". - Nie chciałbym, by policja i prywatne siły ochroniarskie siłą przejmowały publiczne budynki i wchodzą w fizyczną konfrontację z posłami. To nie są standardy europejskie - dodał.

Konieczny podkreślił, że takie działania "nie są skuteczne na dłuższą metę".

CZYTAJ TAKŻE: Grupa "Wejście". Pojawiły się nowe informacje

Skandal wokół mediów publicznych

Sejm podjął we wtorek wieczorem uchwałę w sprawie "przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej".

Resort kultury poinformował w środowym komunikacie, że szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz, powołując się na Kodeks spółek handlowych, odwołał 19 grudnia br. dotychczasowych prezesów Zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej i Rady Nadzorcze. Minister powołał nowe rady nadzorcze spółek, które powołały nowe zarządy spółek.

Decyzja ta wywołała prawdziwą burzę. Zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości, a także licznych komentatorów i ekspertów, działania nowego rządu, który tym sposobem przejął Telewizję Publiczną, są bezprawne.

CZYTAJ TAKŻE: "Poważne wątpliwości prawne". Helsińska Fundacja Praw Człowieka miażdży przejęcie TVP przez rząd Tuska

Co na to minister sprawiedliwości?

Minister sprawiedliwości w piątek w Polsat News pytany był o sytuację w mediach publicznych.

Mam zaufanie do działań pana ministra (kultury Bartłomieja) Sienkiewicza. Do tego, w jaki sposób doprowadzono do odzyskania kontroli nad mediami, które mają fundamentalne znaczenie dla każdego Polaka

- powiedział Adam Bodnar.

- My, jako obywatele mamy prawo do tego, żeby media były rzeczywiście publiczne, żeby odzwierciedlały szeroki światopogląd i sposoby myślenia Polaków, a nie tylko realizowały interes partyjny - dodał.

CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje aktor znany z "Barw szczęścia". Produkcja serialu: "Będziemy pamiętać"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.12.2023 13:06
Źródło: Polsat News / niezalezna.pl