Szukaj
Konto

Pomoc dla powodzian. Nikt nie dostanie pełnej kwoty zasiłku?

19.11.2024 13:39
Kłodzko po powodzi
Źródło: fot. PAP/Dariusz Gdesz
Komentarzy: 0
Rząd Donalda Tuska znalazł się w ogniu krytyki za swoje działania na rzecz powodzian. Poseł PiS Paweł Szefernaker twierdzi, że mówienie o świadczeniach rzędu 100 czy 200 tys. zł jest manipulacją.

Mocne słowa Szefernakera

W pierwszych dniach po powodzi premier Donald Tusk oraz członkowie rządu obiecywali poszkodowanym wsparcie. Zdaniem posła PiS Pawła Szefernakera do dziś występują trudności z wypłatą podstawowych zasiłków w kwocie 8 tys. zł.

Jeżeli ci, którzy stracili wszystko w trakcie powodzi, nie dostali do dziś pomocy, to oznacza klęskę rządu. (…) Według mojej najlepszej wiedzy nikt z poszkodowanych nie ma szansy na otrzymanie świadczenia remontowo-budowlanego w pełnej, stuprocentowej wysokości. Mówienie o 100 tysiącach i 200 tysiącach to kolejne kłamstwo tego rządu

- oświadczył były szef MSWiA.

"Maksymalnie można mówić o 130 tys. zł"

Szefernaker wskazał również na nieścisłości w procedurze szacowania strat. Według niego zaledwie 15 proc. przewidziano na zniszczenie dachu, a 20 proc. na uszkodzenie stropu. Tymczasem wiele zalanych domów nie spełnia tych kryteriów, co obniża możliwą wysokość rekompensaty.

Maksymalnie można mówić o 130 tys. zł, a nie 200

- podkreślił Szefernaker, przypominając, że jako były minister odpowiedzialny za wojewodów doskonale zna procedury tego typu działań.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.11.2024 13:39
Źródło: niezalezna.pl