Polska nie wyda Erdoganowi puczystów

Osoby te mają być związane z Fetullahem Gulenem i działać w organizacji FETO. Wśród wymienionych osób jest m.in. kanclerz jednej z warszawskich uczelni.
Na współpracę z Erdoganem zdecydowała się m.in. Bułgaria, która w sierpniu wydała Turcji biznesmena Abdullaha Buyuka. Nie ukrywał on swoich związków z Gulenem i wprost zwrócił się do władz Bułgarii o azyl polityczny.
Również Polska otrzymała oficjalną prośbę od tureckiego MSZ o przeprowadzenie ekstradycji, jednak jak ujawnia Radio ZET nie zamierza jej spełnić.
- Wiem o szerszym problemie. Rzeczywiście na terytorium Polski przebywają obywatele Turcji, co do których rząd turecki wysuwa zarzuty wspierania działalności określanej mianem terrorystycznej. Jeżeli ci ludzie przestrzegają polskich przepisów, przestrzegają przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej, to nic im w Polsce nie grozi - powiedział w Radio ZET minister Jarosław Gowin. - W Polsce wiemy czym są prawa człowieka, czym jest także łamanie praw człowieka, czym jest terroryzm prawdziwy bądź wyimaginowany i będziemy się trzymali standardów zachodnich - zakończył Gowin.

Komentarze
Turcja obawia się, że będzie kolejnym celem Izraela

Turcja: Strzelanina pod konsulatem Izraela. Są ofiary
Zełenski przybył do Turcji. Będzie rozmawiać z Erdoganem
Tureckie MON: Działania kurdyjskich partyzantów w Iranie zagrażają całemu regionowi




