„Policzek dla Polski”. Echa decyzji Pentagonu

Decyzja sekretarza obrony
Pełniący obowiązki szefa sztabu armii gen. Christopher LaNeve powiedział podczas przesłuchania w sprawie budżetu armii, że rozkaz wstrzymania planowanej 9-miesięcznej rotacji do Europy przez Zespół Bojowy 2. Brygady Pancernej 1. Dywizji Kawalerii do Europy Wschodniej został wydany przez sekretarza brony Pete’a Hegsetha.
LaNeve i sekretarz armii Dan Driscoll oświadczyli, że zostali poinformowani o zarządzeniu i skonsultowano się z nimi, ale nie podali dokładnego terminu podjęcia decyzji. 1 maja jednostka przygotowała swoje barwy do rozmieszczenia, wysłała zaawansowany zespół i wysłała swój sprzęt za granicę.
Żołnierze zaczęli publicznie omawiać decyzję o wycofaniu się z misji wczesnym rankiem we wtorek; rozkaz ten został potwierdzony w środę przez Army Times i inne media.
LaNeve powiedział, że decyzję podjęli „w ciągu ostatnich dwóch tygodni”.
Dowódcy bagatelizowali sprawę
LaNeve i Driscoll bagatelizowali to posunięcie w ramach rutynowych przeglądów personelu prowadzonych przez cały rok.
Jesteśmy w stałym kontakcie z [Biurem Sekretarza Obrony] i dowódcami żołnierzy… i nie ma to na celu ukrywania piłki
– powiedział Driscoll podczas przesłuchania w Komisji ds. Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów.
Tego typu rozmowy toczą się przez cały rok, każdego roku, a armia jest zawsze gotowa przemieszczać ludzi i rzeczy w oparciu o preferencje dowódcy bojownika i Sekretarza Wojny
– dodał Driscoll.
„Policzek dla Polski”
Bacon powiedział, że rozmawiał z polskimi przywódcami, którzy byli „zaskoczeni” tą decyzją i zrozumiał, że Grynkewich wyraził zastrzeżenia do zarządzenia, twierdząc, że nie jest ono pozbawione ryzyka.
To policzek dla Polski. To policzek dla naszych bałtyckich przyjaciół. Uważam, że to policzek dla tej komisji, ponieważ nałożyliśmy na Pentagon minimalne ograniczenia i ograniczenia dotyczące dalszych redukcji w Europie z powodu tego, co zrobił z Rumunią
– powiedział Bacon.
Decyzja Hegsetha
CNN poinformowało w czwartek, że Hegseth podjął decyzję w związku z wysiłkami administracji mającymi na celu wywarcie presji na Europę, aby zwiększyła własną obronę.
CNN poinformowało również, że rozkaz Hegsetha anulował rozmieszczenie 3. batalionu 12. pułku artylerii polowej w Niemczech jeszcze w tym roku, a dowództwo nadzorujące rakiety i pociski dalekiego zasięgu zostanie usunięte z Europy.
Wiadomość ta jest następstwem ogłoszenia z 1 maja, że Stany Zjednoczone wycofają 5000 żołnierzy z Niemiec — decyzja ta, jak twierdzą urzędnicy Pentagonu, została podjęta po przeglądzie „wymogów i warunków na teatrze działań wojennych na miejscu.”
Krytycy twierdzą jednak, że wycofanie się jest zemstą dla krajów NATO, które postanowiły nie przyłączyć się do USA w ataku na Iran. Prezydent Donald Trump wielokrotnie krytykował kraje NATO za to, że nie inwestują więcej we własną obronę i powiedział w marcu, że NATO stanie przed „złą przyszłością”, jeśli nie pomoże w obronie cieśniny Ormuz.
Jeśli nie będzie odpowiedzi lub jeśli będzie to odpowiedź negatywna, myślę, że będzie to bardzo złe dla przyszłości NATO
– powiedział Trump w rozmowie z „Financial Times”.
Dowódcy armii nie podali, ilu żołnierzy dotknęła ta decyzja, ani nie podali liczby personelu na zaawansowanym szczeblu, który teraz musi wrócić do Fort Hood, gdzie stacjonuje brygada.
Co z żołnierzami?
Nakaz wywrócił jednak do góry nogami życie co najmniej 4500 żołnierzy, z których wielu poczyniło przygotowania do opuszczenia domów i mieszkań, przechowywania rzeczy i przeniesienia rodzin.
Zamówienie również kosztowało: w wiadomości tekstowej przejrzanej we wtorek przez Army Times członek brygady oszacował koszt i odzyskanie sprzętu na 4 miliony dolarów.
Pełniący obowiązki sekretarza prasowego Pentagonu Joel Valdez powiedział w czwartek, że decyzja była „nieoczekiwana, podjęta w ostatniej chwili”, ale prawodawcy odrzucili tę ocenę, a poseł Austin Scott ze stanu Georgia stwierdził, że nie widzi, w jaki sposób stwierdzenie „może być prawdziwe”.
Są to ważne decyzje, które dla wielu członków tej komisji wydają się decyzjami podjętymi w ostatniej chwili
– powiedział Scott.
LaNeve i Driscoll zauważyli, że pełniąc funkcję szefa sztabu i sekretarza, ich praca ma charakter administracyjny i nie mają uprawnień do podejmowania decyzji operacyjnych.
Liczne odniesienia LaNeve'a do prawa dyktującego strukturę sił zbrojnych — i brak reakcji pary — zirytowały kilku członków komisji.
Skupiliśmy się bardzo na tym komitecie, jeśli chodzi o postawę siły, a w szczególności na tym, aby EUCOM nie był niepokojony, zwłaszcza bez — tego, czego wymaga statut — konsultacji z nami, a tego nie otrzymaliśmy, więc nie wiemy, co się tu dzieje, ale mówię wam tylko, że nie jesteśmy zadowoleni
– powiedział przewodniczący komitetu Mike Rogers, Republikanin z Alabamy.
To dość dramatyczna decyzja, aby w ostatniej chwili ściągnąć zespół, który próbujesz tam wysłać
– zgodził się rep. Adam Smith, D-Wash., członek rankingowy komisji.
Jeśli kryje się za tym jakaś strategia, powinniście o tym wiedzieć i powinniście być w stanie nam to zakomunikować
– dodał.
Stan armii USA
Stany Zjednoczone mają w Europie około 80 000 żołnierzy. 36 tys. z nich stacjonuje w Niemczech, 10 tys. w Polsce.
Waszyngton zdecydował o ograniczeniu swojej obecności wojskowej w Niemczech. W najbliższych miesiącach tysiące żołnierzy USA opuszczą Europę, a kulisy decyzji wskazują na narastające napięcia między sojusznikami oraz ostrą krytykę ze strony Donalda Trumpa.
Komentarze
„FT”: USA rozważają rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce. Trwają poufne rozmowy w NATO

Trump: Porozumienie z Iranem możliwe w ciągu tygodnia. Padła deklaracja ws. Ormuzu

Trump ogłosił zawieszenie broni między Izraelem i Hezbollahem

Gospodarka, głupcze! Maksyma Clintona zdefiniuje wybory do Kongresu

Eskalacja na Bliskim Wschodzie. USA i Iran informują o wzajemnych uderzeniach







