Policja nie pozwala na podejście do „Miasteczka Gniewu”. Tysol.pl na miejscu

- Przed KPRM w Warszawie rozpoczął się protest środowisk skupionych wokół Ruchu Obrony Granic, Klubów „Gazety Polskiej” i Solidarności RI.
- Jak informuje redaktor naczelny Tysol.pl Cezary Krysztopa, policja blokuje dojście do „Miasteczka Gniewu”.
- 20 maja o godz. 12:00 na placu Zamkowym odbędzie się ogólnopolska manifestacja NSZZ „Solidarność” pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”.
„Miasteczka Gniewu” pod Kancelarią Premiera
W poniedziałek przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie rozpoczął się protest przeciwko polityce rządu Donalda Tuska, organizowany przez środowiska skupione wokół Ruchu Obrony Granic, Klubów „Gazety Polskiej” oraz Solidarności Rolników Indywidualnych.
Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz podkreślał w rozmowach z dziennikarzami, że Polska znajduje się obecnie w historycznym momencie, wymagającym zdecydowanej reakcji społecznej.
Tylko odsunięcie Donalda Tuska daje nam gwarancję tego, że Polska będzie się rozwijała, będzie realizowała własne ambicje, że powróci do roli mocarstwa regionalnego w tej części Europy
– wskazał Robert Bąkiewicz i podkreślił, że „dzisiaj nikt za nas, drodzy Polacy, tego nie zrobi”.
Policja nie pozwala na podejście do „Miasteczka Gniewu”
Jak przekazał w nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych redaktor naczelny Tysol.pl Cezary Krysztopa, policja nie pozwala na podejście do „Miasteczka Gniewu” i np. przekazanie żywności czy wody organizatorom akcji.
– Szanuję pracę policjantów, to nie jest ich wina – to wina dowództwa i polityków. Oni wykonują swoją pracę. Natomiast faktem jest, że podstawy prawnej nie ma – zwrócił uwagę Cezary Krysztopa.
Jestem przy „Miasteczku Gniewu”, ponieważ są kłopoty z przejściem. Obstawiono „miasteczko”, nie przepuszczają. Sytuacja jest jednak tego rodzaju, że przed „Miasteczkiem Gniewu” odbywa się oddzielne zgromadzenie – czyli nawet jeżeli nie wpuszczą was do „miasteczka”, warto przyjść do tego oddzielnego zgromadzenia. Ono odbywa się przeciwko zablokowaniu dojścia do „miasteczka”
– podkreślił redaktor naczelny serwisu Tysol.pl.
Jak podkreślił Krysztopa, warto wspomóc organizatorów akcji, przynieść im „wodę, żywność czy chusteczki higieniczne”. – A jutro, w samo południe, widzimy się na placu Zamkowym! – dodał.
Bąkiewicz: Odcięto nas od jedzenia i wody!
Do sytuacji odniósł się także w mediach społecznościowych lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz.
ODCIĘTO NAS OD JEDZENIA I WODY! Dlaczego? Policja mówi, że wszystkie pytania trzeba kierować do SOP – służby podległej bezpośrednio Kierwińskiemu! Tak wygląda demokracja w Polsce Tuska! Uruchamiamy pilną zbiórkę na najpotrzebniejsze rzeczy do Miasteczka Gniewu (wodę, chleb, papier toaletowy). Stójcie z nami! Każda wpłata to cios w ich blokadę. Nie złamią nas!
– oświadczył na platformie X Bąkiewicz.
Wielka manifestacja Solidarności
20 maja 2026 r. o godz. 12:00 na placu Zamkowym w Warszawie odbędzie się wielka, ogólnopolska manifestacja NSZZ „Solidarność” pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”. Jej uczestnicy przemaszerują przed Senat RP.
To już nie żółta, ale czerwona kartka dla rządu Donalda Tuska. Solidarność wychodzi na ulicę. Zapraszamy wszystkich, aby wesprzeć wniosek pana prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie rozpisania referendum dot. Zielonego Ładu i dać sygnał senatorom, że nie mają innego wyjścia, jak tylko wyrazić na to zgodę
– zapowiadał przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, zapraszając do udziału w proteście wszystkich, którzy nie są zadowoleni z kierunku, w którym zmierza Polska pod obecnymi rządami.
Solidarność będzie protestowała również w sprawie wysuniętych przez Związek postulatów, m.in. przywrócenia dialogu społecznego, zahamowania zwolnień grupowych, uzdrowienia sytuacji w służbie zdrowia i szkolnictwie czy wsparcia polskiego przemysłu.
Komentarze
Ziobro ostro o sędzi, która skazała Bąkiewicza. „Ślepy lewicowy aktywizm”

Bąkiewicz skazany za obronę Kościoła

Manifestacja "Dobra szkoła - silna Polska" już 14 czerwca w Warszawie

„3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski”. Przed Sejmem protestowali naukowcy

Bartłomiej Mickiewicz: Posiedzenie Senatu było przeciągane, aż skończymy manifestację






