Szukaj
Konto

Polacy w wojnie o niepodległość USA. Pomijany wymiar amerykańskiej historii

okładka książki z flagą Stanów Zjednoczonych
Źródło: Wydawnictwo Biały Kruk | Książka "Siła i wolność. 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki
W oficjalnej historii wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych rola synów narodu polskiego bywa często marginalizowana i sprowadzana zaledwie do zdawkowych, podręcznikowych haseł. Tymczasem bez strategicznego geniuszu inżynieryjnego oraz heroizmu naszych rodaków, losy rodzącej się zamorskiej republiki mogły potoczyć się zupełnie inaczej. Najnowsza książka wybitnego historyka, prof. Wojciecha Roszkowskiego, przywraca sprawiedliwość dziejową i odsłania przed czytelnikami pełen, rzetelny obraz wkładu Polaków w narodziny amerykańskiej wolności.
Co musisz wiedzieć:
  • Przełamywanie amnezji historycznej: Nowa monografia prof. Wojciecha Roszkowskiego wykazuje, że wkład Polaków w rewolucję amerykańską był systematycznie pomijany lub spłycany przez tamtejszych, zachodnich dziejopisów.

  • Inżynieria i taktyka na wagę złota: Obok powszechnie znanych zasług budowlanych Tadeusza Kościuszki w West Point, kluczową rolę odegrała reforma kawalerii przeprowadzona przez Kazimierza Pułaskiego, który w krytycznym momencie uratował życie Jerzemu Washingtonowi.

  • Masowy udział rodaków: W walkach po stronie amerykańskiej brało udział około 200 osób o polskich korzeniach, w tym zapomniani oficerowie liniowi oraz finansujący rewolucję Haym Solomon.

  • Wyjątkowa edycja: Książka pt. „Siła i wolność. 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki” ukazała się nakładem renomowanego wydawnictwa Biały Kruk w przededniu wielkiego jubileuszu amerykańskiej państwowości.

Amerykańskie grzechy zaniechania i polska krew

Czy wolność ma narodowość? Choć ideały rewolucji amerykańskiej rozpalały serca obrońców swobód obywatelskich na całym świecie, pamięć historyczna zza oceanu okazuje się zadziwiająco wybiórcza. Jak słusznie zauważa prof. Wojciech Roszkowski w swojej najnowszej, monumentalnej publikacji pt. „Siła i wolność. 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki”, wydanej przez Wydawnictwo Biały Kruk, amerykańscy badacze niezwykle rzadko oddają sprawiedliwość polskiemu zaangażowaniu.

Autor bezkompromisowo punktuje zaniedbania tamtejszej historiografii, cytując wymowne braki w pracach czołowych amerykańskich kronikarzy:

Gdyby o roli Polaków w tej wojnie pisali Amerykanie, to wystarczyłaby pewnie powyższa wzmianka o Kościuszce i Pułaskim, podobna do tej z cytowanej historii Morisona. Biograf Washingtona Flexner nie wspomniał w ogóle Kościuszki, podobnie jak Boorstin. Pułaskiego zauważyli i Morison, i Flexner, ale Boorstin – nie. A jednak jest o czym napisać, i to nie tylko dla polskiego czytelnika.

Z perspektywy propracowniczej i prospołecznej, jaką zawsze pielęgnuje portal Tysol.pl oraz NSZZ „Solidarność”, pamięć o trudzie konkretnych ludzi – rzemieślników wojennych, budowniczych i organizatorów struktur społeczno-obronnych – jest fundamentem tożsamości. Polacy w Ameryce nie byli jedynie najemnikami; byli autentycznymi, organicznymi współtwórcami tamtejszych instytucji wojskowych, którzy swoją ciężką pracą wywalczyli wolność dla innych.

Kościuszko — genialny inżynier w służbie wolności

Powszechna świadomość historyczna rzadko wykracza poza ramy schematów. Tymczasem Tadeusz Kościuszko zrewolucjonizował amerykańską obronność. Jego misja z ramienia rodzącej się Armii Kontynentalnej rozpoczęła się od kluczowych i niezwykle wymagających zadań inżynieryjnych. Profesor Roszkowski przypomina, że wybitny Polak karierę rozpoczął od ufortyfikowania Billingsport koło Filadelfii, skąd już jako pułkownik trafił do strategicznej Armii Północnej w Ticonderoga na północnym wschodzie kolonii Nowy Jork.

Jego kunszt inżynieryjny i strategiczny zmysł docenił sam Jerzy Waszyngton po spektakularnym wkładzie Polaka w bitwę pod Saratogą. Jednak prawdziwym pomnikiem myśli technicznej i tytanicznej pracy Kościuszki stała się twierdza West Point. W marcu 1778 roku podjął się on wielkiego zadania: w ciągu dwóch lat stworzył tam potężny, skutecznie odstraszający Brytyjczyków system umocnień, w tym słynną łańcuchową przegrodę rzeki Hudson. To klasyczny przykład polskiego wkładu opartego nie na ślepym manifeście, a na genialnej sztuce inżynieryjnej, która uratowała tysiące ludzkich istnień przed najeźdźcą.

Pułaski — ojciec amerykańskiej konnicy i obrońca Waszyngtona

Zgoła inny, pełen żołnierskiego dynamizmu charakter miała służba, którą pełnił Kazimierz Pułaski. Ten dumny konfederat barski, ścigany w Europie przez zaborców wyrokiem śmierci, trafił za ocean dzięki rekomendacji, którą wystawił mu sam Benjamin Franklin. Opisywał go jako oficera znanego w całej Europie z odwagi i walki o wolność swojego kraju z przeważającymi siłami Rosji, Austrii i Prus.

Pułaski natychmiast zapisał się w annałach chwały nowo powstającego państwa. 11 września 1777 roku w bitwie pod Brandywine przeprowadził brawurową szarżę kawaleryjską, która uratowała życie samemu Washingtonowi i osłoniła odwrót sił amerykańskich. Doceniając ten heroizm, Kongres Kontynentalny już 15 września mianował go dowódcą całej konnicy Armii Kontynentalnej. Pułaski stworzył od podstaw profesjonalny Legion Kawalerii, dając podwaliny pod formację, bez której Amerykanie nie mieliby szans w starciu z regularną armią imperium. Swoje oddanie sprawie wolności przypieczętował najwyższą ofiarą, ginąc z ran odniesionych pod Savannah w 1779 roku.

Zapomniany legion dwustu bohaterów

Książka prof. Roszkowskiego to jednak nie tylko biografie wielkich wodzów. Autor, wierny rzetelności społecznej i szacunkowi dla każdego uczestnika zrywu, przywraca pamięć o blisko dwustu osobach o polskich korzeniach. Na kartach dzieła ożywają nazwiska takich bohaterów jak kapitan Józef Baldeski, kapitan Jan Zieliński, kapitan Jan Kwiryn Mieszkowski, pochodzący z Litwy Feliks Miklaszewicz czy walczący w milicji Karoliny Południowej Samuel Hrabowski. Na szczególną uwagę zasługuje też postać Hayma Solomona, syna rabina z Leszna, który zapewnił amerykańskiej rewolucji kluczowe i niezbędne zaplecze finansowe.

Dzieło „Siła i wolność. 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, że wolność zachodniego świata ma silny, polski fundament, zbudowany ciężkim trudem i krwią naszych rodaków.

Zachęcamy do obejrzenia wyjątkowego komentarza wideo autora, w którym przybliża on kulisy powstawania książki i walczy o prawdę historyczną:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.07.2026 14:34
Źródło: Wydawnictwo Biały Kruk