„Wyborcza” szczuje na dominikanina, który ośmielił się pochwalić podręcznik HiT prof. Roszkowskiego

Donieść o sprawie miała lokalna aktywistka partii Hołowni Agnieszka Kosińska, która miała uczęszczać na msze w tym właśnie kościele. W swoim wpisie na Facebooku napisała, że prof. Roszkowski "jest na usługach pisowskiego reżimu". Pisze też o tym, że "by pogryzła".
"Wyborcza" osiągnęła efekt
Niestety szczucie "Wyborczej" przyniosło oczekiwany przez nią skutek.
Ojciec Krzysztof Frąckiewicz, proboszcz i przeor szczecińskich dominikanów, zapewnił w rozmowie z "Wyborczą", że poprosił o. Marka Urbanowskiego o wyjaśnienia i podkreślił, że jego opinia nie jest stanowiskiem dominikanów.
Z kolei o. Marek Urbanowski, również w rozmowie z "Wyborczą", zapewnił, że wszystko było jego prywatną inicjatywą i bracia z zakonu nie mają z nią nic wspólnego.
Nie było moją wolą promowanie tego podręcznika. Nie przemyślałem pewnych kwestii. Wyszło niezręcznie. Biorę za to odpowiedzialność. Nadużyłem zaufania braci
- mówi "Wyborczej" o. Marek Urbanowski.
W Szczecinie pewien dominikanin pochwalił na mszy dla dzieci podręcznik Roszkowskiego. Oto zapis śledztwa GW w tej sprawie zakończonego kajaniem się przeora klasztoru i skruszonymi wyjaśnieniami zakonnika. Zabrakło tylko kary - noszenia przez zakonnika specjalnej czapki hańby
- komentuje red. Piotr Semka.
W Szczecinie pewien dominikanin pochwalił na mszy dla dzieci podręcznik Roszkowskiego. Oto zapis śledztwa GW w tej sprawie zakończonego kajaniem się przeora klasztoru i skruszonymi wyjaśnieniami zakonnika.Zabrakło tylko kary -noszenia przez zakonnika specjalnej czapki hańby pic.twitter.com/tjL5QPvB1S
— Piotr Semka (@PiotrSemka) September 5, 2022
Kryminalny hit powraca. Jest data premiery
Hit TVN ponownie w ramówce. Co wydarzy się w nowym sezonie?
Św. Jacek Odrowąż, na świecie znany bardziej niż w Polsce




