Szukaj
Konto

PiS zakaże trzymania psów na łańcuchach i występów zwierząt w cyrkach? Projekt już w Sejmie

08.11.2017 09:41
PiS zakaże trzymania psów na łańcuchach i występów zwierząt w cyrkach? Projekt już w Sejmie
Źródło: Pixabay.com/CC0
Komentarzy: 0
Posłowie PiS wnieśli do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Jak poskreśla wielu komentatorów - szykuje się prawdziwa rewolucja, PiS bowiem chce zakazać trzymania psów na łańcuchach, występów zwierząt w cyrkach i hodowania lisów na futra.
Zabroniony ma być chów i hodowla na futra: lisa pospolitego, polarnego, norki amerykańskiej, tchórza, jenota oraz nutrii. Z obostrzeń wyłączono jedynie hodowlę królika. Psy mają także podlegać obowiązkowemu oznakowaniu, którego koszt pokryje ich posiadacz. Wprowadzony ma zostać również zakaz prowadzenia występów cyrkowych z udziałem zwierząt.

Najbardziej zadowolenia z planowanych zmian są obrońcy zwierząt, którzy od lat o to walczyli.

Jak pislaiśmy w "Tygodniku Solidarność" kilka miesięcy temu, według raportu fundacji "Viva!" w 2014 roku zabito w Polsce prawie 8 mln zwierząt hodowanych na futra - przede wszystkim norek, ale również lisów, jenotów i szynszyli. Ich pełne cierpienia życie ma tylko jeden cel - zysk hodowców.

Polskie prawo wciąż zezwala na trzymanie zwierząt w ciasnych klatkach, jak wykazują kontrole, często zbyt małych, by umożliwić wyprostowaną postawę. Zgodnie z przepisami klatki dla lisów i jenotów powinny mieć minimum 0,5 m wysokości, 0,6 m szerokości, 0,9 m długości. Taka klatka - nawet jeśli zachowano dozwolone prawem normy - ma powierzchnię niewielkiego biurka, na której zwierzę, w naturze biegające swobodnie po ogromnych obszarach, musi spędzić całe swoje krótkie życie, zakończone porażeniem prądem, zatruciem spalinami, a nawet "użyciem urządzenia bolcowego penetrującego", powodującego uszkodzenie mózgu.

Wszystko to dzieje się dlatego, że wciąż istnieje popyt na naturalne futra, mimo że społeczne przyzwolenie na tego typu praktyki maleje. Ferm w Polsce jednak przybywa, również w związku z zakazami hodowli wprowadzanymi w innych krajach europejskich (m.in. w Holandii, Wielkiej Brytanii, Austrii i Czechach) i przenoszeniem ferm do naszego kraju.

Przyczyny cierpienia zwierząt to okrutnie długa lista. Przede wszystkim wynikają one z ogromnej różnicy między życiem tych zwierząt na wolności a ich egzystencją na fermach. Zamknięcie powoduje szereg nienaturalnych dla tych gatunków zachowań.

Posłowie PiS chcą też zakazać trzymania psów na łańcuchu - łańcuch ma zastąpić kojec o ściśle określonych wymiarach uzależnionych od wielkości zwierzęcia. Jeśli kojec będzie znajdować się na terenie prywatnym, właściciel zobligowany zostanie do zapewnienia zwierzęciu ocieplonej budy lub innego pomieszczenia chroniącego przed warunkami atmosferycznymi.

/ Źródło: "DGP", "Rzeczpospolita", "Tygodnik Solidarność"



Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.11.2017 09:41