Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

- Barcelona pokonała Newcastle 7:2 i awansowała do kolejnej rundy Ligi Mistrzów.
- Robert Lewandowski strzelił dwa gole, potwierdzając swoją wysoką formę w europejskich rozgrywkach.
- W pierwszym meczu między tymi drużynami był remis 1:1, więc triumf w rewanżu przesądził o awansie Barcelony.
- Raphinha i Lamine Yamal również zdobyli bramki, a Wojciech Szczęsny pojawił się na boisku w drugiej połowie.
Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów
Lewandowski wpisał się na listę strzelców w 56. minucie strzelając gola głową oraz w 61., wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. Były to jego bramki numer 108 i 109 w tych rozgrywkach. Ostatnio dwa razy w jednym meczu LM trafił 9 kwietnia ubiegłego roku przeciwko Borussii Dortmund (4:0).
W pierwszej połowie na gole Brazylijczyka Raphinhi (6.) i Marca Bernala (18.) dwukrotnie odpowiedział Szwed Anthony Elanga (15. i 28.). W siódmej doliczonej minucie Barcelona znów wyszła na prowadzenie, bo rzut karny wykorzystał Lamine Yamal.
W drugiej połowie goście nie doszli już do głosu, a do dwóch trafień Lewandowskiego swoje drugie tego wieczoru dołożył też Raphinha (72.). W niedzielę Brazylijczyk popisał się hat-trickiem przeciwko Sevilli (5:2).
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
Szczęsny na boisku
Wojciech Szczęsny był rezerwowym bramkarzem gospodarzy. W 82. minucie pojawił się na boisku, bo kontuzji doznał Joan Garcia.
We wtorek awans wywalczyły ekipy broniącego tytułu Paris Saint-Germain, a także Realu Madryt, Arsenalu Londyn i Sportingu Lizbona. Pozostałe spotkania tej rundy rozpoczną się o godzinie 21.
Komentarze
Dramatyczne chwile podczas meczu. Gwiazda reprezentacji zasłabła na boisku

„Forma będzie spadać”. Były reprezentant komentuje sytuację Lewandowskiego

Barcelona znalazła następcę Lewandowskiego? Transfer jest możliwy
Poważne problemy zdrowotne Mai Chwalińskiej


