Szukaj
Konto

Petru straszy planem Morawieckiego. "Kluczem do dogonienia Zachodu nie jest muzealny etatyzm"

Petru straszy planem Morawieckiego. "Kluczem do dogonienia Zachodu nie jest muzealny etatyzm"
Źródło: screen YouTube
"Kluczem do dogonienia poziomu życia Zachodu nie jest muzealny etatyzm.(...) Wydaje się, że pomysły firmowane przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego są przede wszystkim tworem propagandowym: rząd powtarza, że ma strategię rozwoju, a po cichu robi swoje. Trudno bowiem nie zauważyć, że realne działania obozu PiS stoją w sprzeczności z postulatami ze slajdów Morawieckiego." - pisze w swoim tekście dla "Rzeczpospolitej" lider Nowoczesnej, Ryszard Petru, w którym wytyka PiS-owi szereg błędów.

Zdaniem Ryszarda Petru, przyjęta przez rząd strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju to przejaw życzeniowego myślenia ekipy rządzącej.

"Nie zgadza się tu ani proponowana filozofia polityki gospodarczej, ani finansowanie, ani cele"

- czytamy.

Lider partii, która ostatnio przeżywa ciężkie chwile, postanowił wykazać się swoją wiedzą w tematyce gospodarczej. Jego zdaniem obecny rząd wykazuje się "nieefektywnością państwowego zarządu".

"Trudno uwierzyć w cudowną moc sprawczą polityków (szczególnie ekipy PiS, z uporem obsadzającej dziesiątki Misiewiczów na czołowych stanowiskach w spółkach Skarbu Państwa). Warto przypomnieć, że już raz taki eksperyment się nie udał - w PRL.'

- pisze.

Dalej lider Nowoczesnej zastanawia się nad żródłem środków do finansowania zapowiedzianych przez Mateusza Morawieckiego wielkich inwestycji.

" Z deklarowanego biliona złotych prawie połowa to suma spodziewanych środków z UE, które Polska i tak by otrzymała bez slajdów Morawieckiego! Otwarte pozostają też pytania, czy realizacja planu nie odbędzie się kosztem naszych oszczędności emerytalnych zgromadzonych w OFE, a także kosztem kondycji spółek Skarbu Państwa."

- zamartwia się i wskazuje, że plan nie jest do końca zły.

" Oprócz wymienionych trzech słabości koncepcyjnych w strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju da się znaleźć także sensowne diagnozy i postulaty. Problem w tym, że te funkcjonują jedynie na slajdach."


- czytamy.

W opinii Ryszarda Petru rząd PiS zadłuży państwo polskie na kolejne lata, a ich największym błędem jest odwrócenie reformy emerytalnej.

Straszy też, że skończymy jak Węgrzy.

" Dzisiaj (Węgry - red.) są na 57. miejscu na świecie pod względem uczciwości życia publicznego (za Rwandą) - Polska jest jeszcze na 29. pozycji. Na Węgrzech na porządku dziennym jest, że przetargi na budowę infrastruktury wygrywają oligarchowie, a prawo pisane jest pod zaprzyjaźnionych z Orbánem biznesmenów. Czy na pewno chcemy takiej drogi rozwoju dla Polski?"

- pyta polityk.

Petru ma też swój przepis na sukces Polski.

" Kluczem do dogonienia poziomu życia Zachodu nie jest muzealny etatyzm. Zadaniem rządu jest przede wszystkim stworzenie takiego otoczenia instytucjonalnego, w którym polskie firmy będą mogły - i chciały - rosnąć oraz inwestować w innowacje. "

- nie brzmi to znajomo?

źródło: "Rzeczpospolita"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.03.2017 11:49