Pentagon zabiera głos ws. amerykańskich żołnierzy w Polsce

- Pentagon przekazał, że decyzja dotycząca wycofania amerykańskich żołnierzy z Polski była elementem długiego procesu planowania i nie została podjęta nagle.
- Pełniący obowiązki rzecznika Pentagonu Joel Valdez podkreślił, że decyzja uwzględniała stanowiska dowództwa wojsk USA w Europie oraz wszystkich szczebli dowodzenia.
- Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że Polska nie została poinformowana o zmniejszeniu obecności wojsk amerykańskich w kraju.
Oświadczenie p.o. rzecznika Pentagonu
Nie była to decyzja niespodziewana ani podjęta w ostatniej chwili, i przedstawianie jej w ten sposób byłoby niezgodne z prawdą
– przekazał polskim mediom pełniący obowiązki rzecznika prasowego Pentagonu Joel Valdez. Dodał, że „decyzja o wycofaniu wojsk jest wynikiem kompleksowego, wielowarstwowego procesu, który uwzględnia stanowiska kluczowych liderów w EUCOM [Dowództwo Europejskie Stanów Zjednoczonych – red.] oraz na wszystkich szczeblach dowodzenia”.
Szef MON: Nie zostaliśmy poinformowani o zmniejszeniu obecności wojsk USA w Polsce
W żadnym etapie nie zostaliśmy poinformowani o zmniejszeniu obecności wojsk amerykańskich czy zmniejszeniu zorganizowania wojsk amerykańskich
– powiedział w poniedziałek szef MON podczas briefingu prasowego.
Dopytywany, czy jest gwarancja strony amerykańskiej, że mimo wstrzymania rotacji liczba amerykańskich wojsk żołnierzy w Polsce się nie zmniejszy, odparł, że „jest gwarancja prezydenta USA Donalda Trumpa”. W takim tonie amerykański prezydent wypowiadał się podczas spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim we wrześniu ub.r. Zadeklarował wówczas, że amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce, a jeśli Polacy chcą, USA mogą rozmieścić ich więcej.
Jeżeli prezydent Trump wobec prezydenta Nawrockiego mówi: „utrzymuję obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce”, to jest polecenie dla wszystkich dowódców armii amerykańskiej (…) i trudno sobie wyobrazić, żeby postanowienie prezydenta Stanów Zjednoczonych nie było respektowane
– mówił w poniedziałek szef MON. Pytany, co w ostatnim czasie zawiodło w komunikacji z Waszyngtonem, odpowiedział, że „to pytanie warto skierować do strony amerykańskiej”.
Polska nie jest tutaj stroną informującą o tych wydarzeniach. (…) Jeżeli kongresmeni Partii Republikańskiej o wielu sytuacjach dowiedzieli się właśnie z mediów, a na przesłuchaniu później mogli dopiero dopytać, to najlepiej pokazuje o dynamice tego procesu
– dodał.
Anulowanie rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski
Agencja Reutera poinformowała 15 maja, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się anonimowo, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
Po doniesieniach o wstrzymaniu rozmieszczenia w Polsce kolejnej zmiany amerykańskiej brygady podczas piątkowej konferencji prasowej premier Tusk zapewnił, że on i wicepremier Kosiniak-Kamysz są w kontakcie m.in. z dowodzącym wojskami USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. – Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski – zapewniał szef rządu.
Komentarze
„FT”: USA rozważają rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce. Trwają poufne rozmowy w NATO

Polska przegrywa z Ukrainą. Fatalny występ Biało-Czerwonych

Prof. Mieczysław Ryba o kulcie UPA: Jest to klęska polskiej polityki zagranicznej

Janusz Kowalski: Zbanderyzowani Ukraińcy w Polsce stanowią dla Polaków zagrożenie

Rozpoczął się XVI Kongres Polska Wielki Projekt: Tożsamość [NA ŻYWO]

