Szukaj
Konto

Paraliż na niemieckim lotnisku. Aktywiści przykleili się do asfaltu

25.07.2024 14:58
Aktywista klimatyczny z grupy "Ostatnie pokolenie"
Źródło: PAP/EPA/LETZTE GENERATION HANDOUT
Komentarzy: 0
W czwartek rano aktywiści klimatyczni z ruchu Ostatnie Pokolenie zablokowali pas startowy na lotnisku we Frankfurcie, jednym z największych w Europie. Protestujący w ten sposób sprzeciwiają się wydobyciu i spalaniu ropy, gazu oraz węgla, które ich zdaniem stanowią zagrożenie dla naszego istnienia.

Paraliż na niemieckim lotnisku

Frankfurckie lotnisko ogłosiło czasowe wstrzymanie lotów, co spowodowało odwołanie lub opóźnienie ponad 140 rejsów. Port lotniczy poinformował pasażerów, aby unikali podróży na lotnisko do odwołania. Skutki protestu będą odczuwalne przez cały czwartek, z możliwością opóźnień sięgających nawet następnego dnia.

"Największe lotnisko Niemiec, położone we Frankfurcie nad Manem, czasowo wstrzymało loty z powodu demonstracji na swoim terenie. Pasażerowie są proszeni, by na razie nie jechać na lotnisko" - przekazano w komunikacie.

Aktywiści przykleili się do asfaltu

Demonstranci relacjonują na bieżąco przebieg protestu w mediach społecznościowych. Pod hasłem "Ropa zabija" o świcie wtargnęli na płytę lotniska i przykleili się do asfaltu. To już kolejna tego typu akcja klimatyczna w Europie, która zakłóca codzienny porządek.

Aktywiści z Ostatniego Pokolenia angażują się w różnorodne formy protestów, które mają na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na konieczność podjęcia natychmiastowych działań na rzecz ochrony środowiska. Często ich akcje są kontrowersyjne i radykalne, takie jak blokowanie dróg, wstrzymywanie ruchu lotniczego czy przyklejanie się do budynków i ulic, aby uniemożliwić normalne funkcjonowanie infrastruktury.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Szymon Hołownia proponuje ustawy aborcyjne

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Koneser Unii Europejskiej: Polityczne tornado wokół Marcina Romanowskiego

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.07.2024 14:58
Źródło: Interia.pl / RMF24