Osady z Czajki trafiały również pod Inowrocław. „Wyrzuca odpady gdzie popadnie”

Komentarzy: 0
Udostępnij:
19 września Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie opublikowało dokument „Kto i gdzie wywozi osady ściekowe z Oczyszczalni Ścieków Czajka”. Pięć firm wywoziło śmieci do pięciu różnych lokalizacji na terenie całej Polski. Jednym z takich miejsc jest Wójcin w gminie Jeziora Wielkie, niedaleko Inowrocławia.
Ireneusz Stachowiak, kandydat na posła PiS z Inowrocławia, a także prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska kilka dni temu informował o tym, że zawiadomi prokuraturę o popełnieniu przestępstwa przez ratusz w Warszawie. - Pilne! Mamy miejsce, gdzie ratusz PO wywozi śmieci z Czajki! To woj. kujawsko-pomorskie - pisał na Twitterze Stachowiak.
W dokumencie MPWiK czytamy, że odpowiedzialnym za zagospodarowanie osadów z Czajki w wypadku Wójcina jest konsorcjum "EKOL" Patrycja Skowronek oraz RAFIT Sp. z o.o. Według Marzeny Wojewódzkiej, rzeczniczki MPWiK, firmy dysponują zgodą lokalnego starosty na prowadzenie takiej działalności w wymienionej na dokumencie lokalizacji.
Jak informuje Gazeta Wyborcza, z firmą "EKOL" współpracuje przedsiębiorca z Wójcina, posiadający na swoim terenie kompostownik gdzie wyrzuca odpady. Jednakże wójt gminy Jeziora Wielkie zwraca uwagę, że kiedy kompostownik zapełnił się, przedsiębiorca wyrzuca odpady "gdzie popadnie". - Ludzie mnie informują, że kiedy miejsca zabrakło, robi to już gdzie popadnie. Ziemi ma dużo, i własnej, i dzierżawionej. O żadnej utylizacji nie ma mowy - oświadczył w rozmowie z dziennikarzami Gazety Wyborczej wójt Dariusz Ciesielczyk.
Rzeczniczka MPWiK poinformowała, że kontrola firmy "EKOL" nie wykazała naruszenia warunków dot. zagospodarowania odpadami. Co ciekawe, prezes firmy RAFIT Józef Banasiak napisał list do MPWiK w sprawie zawieszenia odbioru osadów do 1 października. Jak pisze "Problemem dla nas staje się sytuacja, gdzie media, używając absurdalnych pojęć typu +toksyczne odpady+ i ujawniając precyzyjne miejsce odzysku, spowodowały takie niezadowolenie społeczne, które obecnie przekłada się na interwencje miejscowej ludności".
Źródło: wyborcza.pl/mpwik.com.pl
kpa
Pilne! Mamy miejsce, gdzie ratusz PO wywozi śmieci z Czajki! To woj. Kujawsko-Pomorskie! W pon składam zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez ratusz PO w Warszawie. Prosze o RT!
— Ireneusz Stachowiak (@IreneuszStacho2) September 21, 2019
To może PO zrobi kolejny "dzień dla środowiska"? pic.twitter.com/VVyhazIeiM
W dokumencie MPWiK czytamy, że odpowiedzialnym za zagospodarowanie osadów z Czajki w wypadku Wójcina jest konsorcjum "EKOL" Patrycja Skowronek oraz RAFIT Sp. z o.o. Według Marzeny Wojewódzkiej, rzeczniczki MPWiK, firmy dysponują zgodą lokalnego starosty na prowadzenie takiej działalności w wymienionej na dokumencie lokalizacji.
Jak informuje Gazeta Wyborcza, z firmą "EKOL" współpracuje przedsiębiorca z Wójcina, posiadający na swoim terenie kompostownik gdzie wyrzuca odpady. Jednakże wójt gminy Jeziora Wielkie zwraca uwagę, że kiedy kompostownik zapełnił się, przedsiębiorca wyrzuca odpady "gdzie popadnie". - Ludzie mnie informują, że kiedy miejsca zabrakło, robi to już gdzie popadnie. Ziemi ma dużo, i własnej, i dzierżawionej. O żadnej utylizacji nie ma mowy - oświadczył w rozmowie z dziennikarzami Gazety Wyborczej wójt Dariusz Ciesielczyk.
Rzeczniczka MPWiK poinformowała, że kontrola firmy "EKOL" nie wykazała naruszenia warunków dot. zagospodarowania odpadami. Co ciekawe, prezes firmy RAFIT Józef Banasiak napisał list do MPWiK w sprawie zawieszenia odbioru osadów do 1 października. Jak pisze "Problemem dla nas staje się sytuacja, gdzie media, używając absurdalnych pojęć typu +toksyczne odpady+ i ujawniając precyzyjne miejsce odzysku, spowodowały takie niezadowolenie społeczne, które obecnie przekłada się na interwencje miejscowej ludności".
Źródło: wyborcza.pl/mpwik.com.pl
kpa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 26.09.2019 20:53
Komentarze
"Sabotaż w Czajce"? Jest decyzja prokuratury ws. wszczęcia śledztwa
09.10.2020 09:39

Komentarzy: 0
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie rzekomego sabotażu w oczyszczalni "Czajka", który według MPWiK miał być przyczyną sierpniowej awarii. Intencjonalne działanie człowieka jest wariantem nieprawdopodobnym – stwierdzono.
Czytaj więcej
Niebywałe. Awaria pompy! Ścieki znowu płyną do Wisły
28.09.2020 15:32
Ścieki znów leją się do Wisły na wysokości Czajki! "Co na to Trzaskowski?"
27.09.2020 14:15

Komentarzy: 0
- Zaniepokojeni mieszkańcy poinformowali nas, że ścieki sie przelewają do Wisły. Co na to Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji i Rafał Trzaskowski? - pyta prezes Wód Polskich Przemysław Daca na Twitterze. Wszystko wskazuje jednak na to, że tym przyczyna zrzutu jest prozaiczna.
Czytaj więcej
"Ja Rafał Trzaskowski prostuję i wyrażam ubolewanie" Ale "przepraszam" jakby nie ma
24.09.2020 23:47

Komentarzy: 0
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na łamach „Rzeczpospolitej” stwierdził: „Miesiąc temu doszło do wycieku szkodliwych substancji z Orlenu pod Płockiem i nikt nie robił z tego wielkiego problemu”. Informacja ta okazała się zwykłym fake newsem, którym prawdopodobnie prezydent Warszawy chciał się zasłonić i uciec od niewygodnego tematu, jakim jest awaria w oczyszczalni "Czajka". Rzeczniczka warszawskiego ratusza przeprosiła na Twitterze: „W wywiadzie z prezydentem Trzaskowskim w »Rzeczpospolitej« doszło do omyłkowego wskazania PKN Orlen jako odpowiedzialnego za wyciek paliwa do Wisły, za co przepraszamy. Chodziło oczywiście o awarię rurociągu pod dnem rzeki, należącego do PERN S.A.” – napisała na Twitterze rzeczniczka m. st. Warszawy Karolina Gałecka. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek oczekuje jednak przeprosin we wszystkich tytułach prasowych, gdzie informacja nieprawdziwa się pojawiła. „W przeciwnym wypadku podejmiemy stosowne kroki prawne” – podkreślił Daniel Obajtek.
Czytaj więcej
[video] "Super prezydenta sobie wybraliście. Teraz płaćcie". Marcin Najman "jedzie" po Trzaskowskim
23.09.2020 22:46

Komentarzy: 0
Przesunięcie szeregu inwestycji w związku z ciężką sytuacją finansową zapowiedział w środę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Prezydent stolicy poinformował, że w 2020 r. dochody miasta spadną o 1,5 mld zł. Na inwestycje planowano w tym roku wydać 3,5 mld zł, jednak po korekcie będzie to jedynie 3,04 mld zł. Trzaskowski przekazał m.in., że w dłuższej perspektywie możliwa jest podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej. Stolica zwiększy także opłaty za parkowanie w SPPN. Ponadto - zgodnie z dotychczasowymi zapowiedziami - miasto ma uzależnić wysokość opłat za wywóz śmieci od zużycia wody. Miasto jest ogromnie zadłużone. Sprawę skomentował znany bokser i kick-boxer Marcin Najman.
Czytaj więcej
