"Odpokutowaliśmy tę sprawę. Ja, ona i jej matka". Roman Polański o gwałcie sprzed lat
21.12.2019 16:17

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Wydali na mnie wyrok. Fakty się już nie liczą, wierzą, że mają rację – twierdzi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” reżyser Roman Polański.
Roman Polański w 1977 r. został oskarżony o gwałt z użyciem narkotyków na Samancie Geimer, która w dniu zdarzenia miała 13 lat. Sprawa pierwotnie zakończyła się ugodą, na mocy której zarzuty ograniczono do odbycia nielegalnego stosunku z nieletnią. Polański miał odbyć 90-dniową obserwację psychiatryczną i to ona miała stanowić całość kary.
- Sędzia, pod naciskiem mediów, złamał tę umowę, zapowiadając przy świadkach, że "wsadzi Polańskiego do ciupy na dziesięciolecia", w ramach tzw "undeterminate sentence", czyli "kary nieokreślonej", którą kilka lat później uznano w USA za sprzeczną z konstytucją. Matactwa sędziego Rittenbanda ujawnione zostały w filmie Mariny Zenovich - twierdzi Polański.
Polański wyjechał z USA w lutym 1978 r. i od tamtej pory sprawa pozostaje nierozwiązana. Sąd twierdzi, że sprawa nie może być rozstrzygnięta, gdy nie przyjedzie do USA, a on twierdzi, że do USA nie przyjedzie, bo zostanie aresztowany.
- przekonuje reżyser.
Jak dodaje, "wydano na niego wyrok", a "fakty się już nie liczą". - Wierzą, że mają rację. A wiara nie poddaje się argumentom. Bronią praw człowieka, ale mnie ich odmawiają - uważa Polański. Jego zdaniem "nawet w średniowieczu, kiedy czarownice palono na stosie, dawano im prawo do ostatniego słowa".
Źródło: Gazeta Wyborcza / Onet / WP
kpa

- Sędzia, pod naciskiem mediów, złamał tę umowę, zapowiadając przy świadkach, że "wsadzi Polańskiego do ciupy na dziesięciolecia", w ramach tzw "undeterminate sentence", czyli "kary nieokreślonej", którą kilka lat później uznano w USA za sprzeczną z konstytucją. Matactwa sędziego Rittenbanda ujawnione zostały w filmie Mariny Zenovich - twierdzi Polański.
Polański wyjechał z USA w lutym 1978 r. i od tamtej pory sprawa pozostaje nierozwiązana. Sąd twierdzi, że sprawa nie może być rozstrzygnięta, gdy nie przyjedzie do USA, a on twierdzi, że do USA nie przyjedzie, bo zostanie aresztowany.
Odpokutowaliśmy tę sprawę. Ja, ona i jej matka, bo prasa i ją oskarżała, że umalowała córkę i do mnie przyprowadziła
- przekonuje reżyser.
Jak dodaje, "wydano na niego wyrok", a "fakty się już nie liczą". - Wierzą, że mają rację. A wiara nie poddaje się argumentom. Bronią praw człowieka, ale mnie ich odmawiają - uważa Polański. Jego zdaniem "nawet w średniowieczu, kiedy czarownice palono na stosie, dawano im prawo do ostatniego słowa".
Źródło: Gazeta Wyborcza / Onet / WP
kpa


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.12.2019 16:17
Powstaje film o "Ince". Rozmowa z dyrektorem gdańskiego IPN - dr Markiem Szymaniakiem
23.02.2026 11:05

Komentarzy: 0
– W 1946 roku mogłoby się wydawać, że Danusia, zamordowana jako niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, swoją walkę przegrała. Ale te 80 lat od momentu wykonania na niej wyroku śmierci pokazują, że odniosła wielki, pośmiertny tryumf, wielkie, pośmiertne zwycięstwo – mówi dr Marek Szymaniak w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Imigrant zgwałcił seniorkę. Dostał rok i nie zostanie deportowany
21.02.2026 13:12
Druga młodość, ostatnia podróż. Jak wypada Dalej jazda 2?
21.02.2026 10:37

Komentarzy: 0
W 2025 roku film „Dalej jazda” niezbyt zainteresował krytyków (na Filmwebie zajęło się nim tylko 10 z nich, podczas gdy sąsiadujące z nim niemal w box office „Vinci 2” już 36), natomiast widzów i owszem. Pogodny, można by rzecz, niegroźny i zaskakująco tradycjonalistyczny w wymowie film przyciągnął do kin około pół miliona widzów, co zapewniło mu miejsce w pierwszej piątce produkcji krajowych. Teraz na ekrany weszła część druga, która ma szansę sukces ten powtórzyć.
Czytaj więcej
Premiera filmu „Najświętsze Serce” startuje z przesłaniem. Rusza Wielkie Zawierzenie
20.02.2026 16:34
„Samodeportuj się i spędź Walentynki z ukochaną osobą” - niecodzienne nagranie administracji USA
15.02.2026 13:42

Komentarzy: 0
Walentynki stały się okazją do mocnego komunikatu w sprawie nielegalnej imigracji. Administracja Donalda Trumpa opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym zachęca migrantów bez statusu prawnego w USA do dobrowolnego opuszczenia Stanów Zjednoczonych.
Czytaj więcej

