Szukaj
Konto

Nowe informacje ws. Wołodymyra Ż. Jest decyzja obrońcy

07.10.2025 19:46
Wyciek gazu w Nord Stream 2
Źródło: fot. Danish Defence / forsvaret.dk
Komentarzy: 0
Mecenas Tymoteusz Paprocki, reprezentujący podejrzanego o wysadzenie rurociągu Nord Stream Wołodymyra Ż., złożył we wtorek zażalenie na decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie o 40 dniach tymczasowego aresztu dla swojego klienta.
Co musisz wiedzieć
  • Obrońca złożył zażalenie na 40-dniowy areszt. Sprawę rozpozna Sąd Apelacyjny w Warszawie.
  • Wołodymyr Ż. został zatrzymany 30 września w Pruszkowie i jest ścigany ENA z Karlsruhe za podejrzenie sabotażu Nord Stream.
  • Areszt przedłużono do 9 listopada. Sąd ma 100 dni na decyzję ws. ewentualnego wydania, a dokumenty z Niemiec już napłynęły.
  • Sam 49-latek twierdzi, że w czasie ataku był w Ukrainie.

 

Decyzja obrońcy Wołodymyra Ż.

- Obrona czeka teraz na wyznaczenie posiedzenia w zakresie zażalenia na tymczasowy areszt, które będzie rozpoznawać Sąd Apelacyjny w Warszawie - zaznaczył Tymoteusz Paprocki.

Obrońca mężczyzny podkreślił, że będzie walczył, by odpowiadał on z wolnej stopy.

Niemcy mieli przeszukać mieszkanie Wołodymyra Z. i wywieźć rzeczy z Polski

Przypomnijmy, że we wrześniu 2024 r. do domu, w którym mieszka Wołodymyr Z. wraz z rodziną, "zawitały polskie i niemieckie służby" - powiedział w rozmowie z Radiem ZET mec. Tymoteusz Paprocki, obrońca Wołodymyra Z., podejrzewanego o wysadzenie Nord Stream.

Sąd zdecydował o areszcie dla Ukraińca

W poniedziałek warszawski sąd okręgowy przedłużył areszt do 9 listopada, tj. na 40 dni od daty zatrzymania Ukraińca.

Wołodymyr Ż. jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w związku z podejrzeniem sabotażu konstytucyjnego, zniszczeniem mienia oraz zniszczeniem rurociągu Nord Stream 2. Został zatrzymany 30 września w miejscu swojego zamieszkania - w podwarszawskim Pruszkowie.

3 października mężczyzna został przesłuchany jako świadek w polskim śledztwie w sprawie uszkodzeń rurociągów i wycieków gazu na dnie Morza Bałtyckiego.

O jego ewentualnym wydaniu Niemcom będzie decydował sąd. Wcześniej musi się on zapoznać z dokumentacją. Ma na to 100 dni. Prokuratura poinformowała w piątek, że materiały dotyczące ściganego ENA mężczyzny zostały już przesłane mailem przez stronę niemiecką. Z kolei rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Anna Ptaszek przekazała w poniedziałek, że sędzia referent niebawem wyznaczy termin rozprawy w tej kwestii.

Eksplozje gazociągów Nord Stream

Do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i 2 doszło 26 września 2022 r., na głębokości ok. 80 m na dnie Morza Bałtyckiego. Nikt nie przyznał się do zniszczeń. Rosja oskarżyła USA, czemu Waszyngton zaprzeczył. Ukraina również zaprzeczyła udziałowi.

W lutym 2024 r. Dania i Szwecja zamknęły swoje postępowania. Duńskie władze stwierdziły umyślny sabotaż, lecz uznały, że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania karnego. Szwecja zakończyła śledztwo, powołując się na brak jurysdykcji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.10.2025 19:46
Źródło: PAP