Szukaj
Konto

Niemieckie media wściekłe na Elona Muska: "Bogaty amerykański gbur, nieokrzesany cham"

03.01.2025 08:57
Elon Musk
Źródło: fot. Wikimedia Commons / Domena publiczna
Komentarzy: 0
Niemieckie prasa nie szczędzi słów krytyki pod adresem amerykańskiego miliardera Elona Muska.

Krótko przed świętami Bożego Narodzenia Elon Musk napisał w serwisie X, że tylko AfD może "uratować Niemcy". W innym wpisie obraził kanclerza RFN Olafa Scholza, nazywając go "niekompetentnym głupcem". Zostało to w Niemczech odczytane jako mieszanie się w trwającą w kraju kampanię wyborczą.

Artykuł Elona Muska

Później niemiecka gazeta "Welt am Sonntag" zamieściła gościnny artykuł Muska na temat wyborów parlamentarnych w Niemczech. Miliarder i współpracownik prezydenta elekta USA Donalda Trumpa wyjaśnił w nim swoje poparcie dla partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Niemcy znajdują się w krytycznym momencie - ich przyszłość balansuje na krawędzi załamania gospodarczego i kulturowego. Jako ktoś, kto dokonał znaczących inwestycji w niemiecki krajobraz przemysłowy i technologiczny, uważam, że mam prawo otwarcie mówić o jego kierunku politycznym

- oświadczył Musk.

Niemieckie media wściekłe na Elona Muska

Według niemieckiego "Handelsblatt" amerykański przedsiębiorca "pod przykrywką ograniczania biurokracji atakuje społeczną gospodarkę rynkową jako taką".

Jako wolny przedsiębiorca stanowczo odrzuca wszelkie regulacje. Jako twórca własnej fortuny odrzuca jakąkolwiek interwencję państwa w celu wyrównania nierówności społecznych. Elon Musk nie jest zwolennikiem nieco bardziej liberalnego porządku gospodarczego - jest anarcholibertarianinem, a tym samym wrogiem liberalizmu

- czytamy.

W ostrzejszych słowach na temat miliardera wypowiada się dziennik "Straubinger Tagblatt", który twierdzi, że "Musk to nieokrzesany cham", a "niemieccy politycy nie powinni dać mu się ciągnąć za nos".

Nie on jest problemem. Jeśli obywatele głosują na AfD, to z pewnością nie dlatego, że bogaty gbur z Ameryki ich do tego nawołuje, lecz dlatego, że nie zgadzają się z tym, co zrobiła wielka koalicja, a później rząd "sygnalizacji świetlnej" [rząd koalicyjny Olafa Scholza - przyp. red.]

- pisze "Straubinger Tagblatt".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.01.2025 08:57
Źródło: dw.com