Szukaj
Konto

Niemieckie media atakują prezydenta Nawrockiego tuż przed spotkaniem z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Karol Nawrocki nie zdążył jeszcze spotkać się z prezydentem USA, a niemieckie media już przestrzegają przed rozmowami głów obydwu państw. Według Die Welt polski prezydent, tylko by przypodobać się amerykańskiemu przywódcy odwróci się od Europy i skrytykuje Ukrainę. Warszawski korespondent gazety atakuje Nawrockiego niemal przepisując narrację z prorządowych polskich mediów.   
Co musisz wiedzieć
  • "Die Welt", tuż przed spotkaniem polskiego i amerykańskiego prezydenta, ocenia, że wybór Karola Nawrockiego na głowę państwa osłabił pozycję Polski.
  • Zdaniem niemieckiego dziennika rząd Donalda Tuska jest w ciągłym kryzysie przez działania prezydenta.
  • Według Philippa Fritza Karol Nawrocki w Białym Domu może krytykować Ukrainę, tylko po to, by przypodobać się Trumpowi.
  • Głównym celem Polski, jak zaznaczył autor artykułu, pozostaje jednak utrzymanie amerykańskiej obecności wojskowej i dalsze zakupy zbrojeniowe.
  • Spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA planowane jest na 17.25 naszego czasu.

 

"Die Welt" o wyborze prezydenta

Philipp Fritz w "Die Welt" zdążył już zawyrokować, że "Wybór Karola Nawrockiego na prezydenta ogromnie osłabił międzynarodową pozycję Polski". Warszawski korespondent gazety, cytowany przez dw.com przyznaje wprawdzie, że:

"Polska pozostaje ważnym krajem, jest bez wątpienia europejską lokomotywą wzrostu, potęgą militarną, wydaje już teraz ponad 4 proc. PKB i chce w tym roku dojść do 5 proc. To jest rekordowy wynik w NATO. Jako punkt przerzutu zachodnich dostaw broni do Ukrainy Polska jest nie do zastąpienia".

Jednak z drugiej strony Fritz niemal przepisuje narrację z prorządowych polskich mediów. Autor ocenił więc, że od pierwszych tygodni urzędowania Nawrocki korzysta z przysługującego mu weta, czym blokuje reformy rządu.

"Tuska niemal niezdolny do działania"

Skutek jest dla niemieckiego publicysty jest jasny. Przez poczynania prezydenta rząd Tuska jest "niemal niezdolny do działania" i tkwi w permanentnym kryzysie, co osłabia go także na arenie międzynarodowej.

Dowodem na osłabienie międzynarodowej pozycji Polski wskutek konfliktu między prezydentem a rządem miał być brak polskiego przedstawiciela podczas spotkania przywódców europejskich i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie. Kolejną, jak zaznacza portal, niecodzienną sytuacją jest brak przedstawiciela MSZ w delegacji.

Niemiecki dziennikarz przemilcza zupełnie, że rząd Donalda Tuska nie cieszy się, delikatnie mówiąc, uznaniem ze strony Białego Domu.

Co jest najważniejsze dla Karora Nawrockiego?

Zdaniem Philippa Fritza Nawrocki będzie też krytyczny wobec Ukrainy, tylko po to, by przypodobać się Trumpowi. Niemieckie media przyznają jednocześnie, że "dużo ważniejsze dla polskiego prezydenta jest uzyskanie zapewnienia, że Amerykanie nie ograniczą liczby swoich wojsk w Polsce".

Polska, zdaniem "Die Welt", jest uprzywilejowanym partnerem USA ze względu na zakupy amerykańskiej broni.

"Pomimo to (…) w Warszawie silne są obawy, że w polityce bezpieczeństwa nie można już polegać na wielkim partnerze USA"

- skonkludował Philipp Fritz.

Agenda spotkań Karola Nawrockiego w Białym Domu:

  • 16:30 - oficjalne powitanie w Białym Domu, ceremonia przed wejściem głównym.
  • 17:25 - spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Gabinecie Owalnym.
  • 18:30 - rozmowy plenarne delegacji polskiej i amerykańskiej.
  • 20:00 - wspólna konferencja prasowa obu prezydentów.
  • 21:30 - kolacja robocza w Białym Domu.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.09.2025 18:31
Źródło: tysol.pl, Die Welt, dw.com, X