Niemiecki sąd uznał kontrole graniczne za nielegalne

- Sąd w Koblencji uznał kontrolę za niezgodną z prawem.
- Władze Niemiec nie wykazały realnego zagrożenia.
- Sprawa może mieć szersze konsekwencje dla strefy Schengen.
Sąd podważa kontrole graniczne
Profesor prawa zaskarżył działania rządu Niemiec, uznając kontrole graniczne za sprzeczne z prawem Unii Europejskiej. W pierwszej instancji wygrał sprawę – donosi „Die Welt”.
Sąd Administracyjny w Koblencji orzekł, że kontrola tożsamości przeprowadzona w czerwcu 2025 roku w Perl, po przekroczeniu granicy z Luksemburga, była niezgodna z prawem.
Brak podstaw do przedłużenia kontroli
Zdaniem sądu decyzja o przedłużeniu kontroli granicznych w okresie od marca do września 2025 roku nie spełniała wymogów prawa UE.
Kodeks graniczny Schengen dopuszcza takie działania jedynie w sytuacjach zagrożenia porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego. Sędziowie wskazali, że może to dotyczyć np. nagłego wzrostu nielegalnej migracji, który wywiera presję na państwo.
Niemcy bez „solidnych podstaw”
Sąd uznał, że Niemcy nie oparły swojej decyzji na wystarczających danych.
Nie przedstawiono rzetelnych analiz, które uzasadniałyby przedłużenie kontroli. Nie zestawiono także skali migracji z możliwościami państwa w zakresie przyjmowania migrantów, co uniemożliwiło ocenę realnej presji na system.
Sędziowie podkreślili również, że pojedyncze poważne przestępstwa nie mogą być podstawą do wniosków o przeciążeniu służb.
Brak nagłego zagrożenia
W ocenie sądu Niemcy nie wykazały, by sytuacja miała charakter nagły.
Argumenty dotyczące migracji odnosiły się do zjawisk trwających od dłuższego czasu lub już wygasających. To – zdaniem sądu – nie uzasadniało wprowadzenia tak daleko idących środków.
Sprawa może mieć dalszy ciąg
Sąd dopuścił możliwość odwołania do Wyższego Sądu Administracyjnego Nadrenii-Palatynatu.
Rzeczniczka niemieckiego MSW poinformowała, że resort zapozna się z uzasadnieniem i rozważy dalsze kroki prawne.
Powód, profesor Dominik Brodowski, podkreślił, że wyrok ma znaczenie szersze niż pojedyncza sprawa.
– To powinno dać polityce do myślenia i nie może być traktowane wyłącznie jako jednostkowy przypadek – zaznaczył.
Kontrole wbrew zasadom Schengen
Profesor został skontrolowany podczas podróży autobusem z Luksemburga do Niemiec. Kontrola odbyła się bez podejrzeń, co – jego zdaniem – narusza przepisy.
Strefa Schengen nie przewiduje stałych kontroli na granicach wewnętrznych. Takie działania, według „Die Welt”, od dawna budzą kontrowersje, również w krajach sąsiednich.
Kontrole trwają mimo krytyki
Od 16 września 2024 roku Niemcy wprowadziły kontrole na wszystkich granicach. Decyzję tłumaczono chęcią ograniczenia nielegalnej migracji.
Środki te były już kilkukrotnie przedłużane – ostatnio do połowy września 2026 roku.
Wyrok sądu wskazuje jednak, że takie działania wymagają jednoznacznej i dobrze udokumentowanej podstawy prawnej.
Komentarze
TSUE odmówił sędziwemu żołnierzowi AK ws. niemieckiego serialu "Nasze matki, nasi ojcowie"

Jest wniosek do RPO o podjęcie czynności ws. ataku niemieckiej policji na Polaków w Berlinie
Wspólne oświadczenie Polski i Niemiec

Nazistowska mentalność „przyjaciół” zza Odry

Kosiniak-Kamysz i Pistorius podpisali umowę o współpracy obronnej








