Niemiecka opozycja do Scholza: To przez Pana Ukraina nie dostaje czołgów!

- Będziemy utrzymywać i zaostrzać sankcje wobec Rosji tak długo, jak Putin będzie kontynuował swoją brutalną, agresywną wojnę - mówił w niemieckim parlamencie Olaf Scholz. Zapowiedział również dalsze wsparcie dla Ukrainy, a także potępił Rosję, nazywając jej działania "nikczemnym sposobem prowadzenia wojny".
Kanclerz Niemiec liczy na to, że do Moskwy dotarło, jak bardzo kraj rządzony Władimira Putina jest izolowany z powodu jego "manii supermocarstwa", a dowodem na to jest m.in. spotkanie G20 w Indonezji.
"To przez Pana Ukraina nie dostaje czołgów"
Niemiecka opozycja na czele z jej liderem Friedrichem Merzem wytknęła jednak szefowi niemieckiego rządu błędy dotyczące relacji z Kijowem. Merz zażądał od rządu Scholza dostarczenia do Ukrainy czołgów oraz transporterów opancerzonych. Jak podkreślił, "im więcej Niemcy pomogą, tym szybciej skończy się wojna".
- Prawie 10 miesięcy po rozpoczęciu tej wojny nadal ukrywa się Pan za partnerami z NATO, którzy rzekomo też nie chcą ich dostarczyć. Teraz wiemy, że to nieprawda. To, że Ukraina nie otrzymuje tej pomocy, zależy przede wszystkim od Pana - zwrócił się bezpośrednio do niemieckiego kanclerza lider opozycji.
Alarmujące dane z Niemiec. Rośnie liczba najcięższych przestępstw
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
Doradca prezydenta: „Nie po drodze nam z państwami zachodniej części UE!”

Niemiecka prasa: W wyborach na Węgrzech zdecydują się losy UE

Putin ogłasza tymczasowe zawieszenie broni w wojnie z Ukrainą


