Szukaj
Konto

Niemcy usiłują odesłać nielegalnych imigrantów do Grecji. Grecja odmawia ich przyjęcia

27.07.2025 13:49
flaga Niemiec
Źródło: pixabay
Komentarzy: 0
Tysiące uchodźców, którym przyznano już ochronę międzynarodową w Grecji, przyjechało w 2025 r. do Niemiec, gdzie ponownie składało wnioski o azyl - informuje grupa medialna Funke, powołując się na dane Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Deportacje do Grecji napotykają na zdecydowany opór ze strony Aten.
Co musisz wiedzieć
  • Tysiące imigrantów z przyznanym azylem w Grecji ponownie składają wnioski o azyl w Niemczech.
  • Policja ostrzega, że lotniska są słabym punktem kontroli migracji wtórnej i domaga się większych uprawnień.
  • Grecja zaostrzyła warunki dla imigrantów, co skłania wielu z nich do migracji do Niemiec w poszukiwaniu lepszych warunków.

 

Jak donosi niemiecki portal Focus, w kwietniu Federalny Sąd Administracyjny orzekł, że deportacje imigrantów do Grecji są dopuszczalne, jednak rząd w Atenach zdecydowanie odmówił przyjmowania z powrotem tych osób.

Grecja stawia na maksymalne odstraszanie

W rzeczywistości Grecja znacznie zaostrzyła swoją politykę azylową. Pod rządami premiera Kyriakosa Mitsotakisa i ministra ds. migracji Thanosa Plevrisa kraj obrał twardy kurs: tymczasowo zawieszono prawo do azylu dla osób przybywających łodziami, zaostrzono warunki w obozach i ograniczono świadczenia socjalne.

Organizacja Pro Asyl skrytykowała warunki panujące na miejscu jako "nieludzkie" i ostrzegła, że uchodźcy "nie mają tam ani łóżka, ani chleba, ani mydła".

Celem tych działań jest maksymalne odstraszanie - jednak, według ekspertów, to właśnie prowadzi wielu uchodźców z Grecji do Niemiec, gdzie standardy humanitarne są wyższe. Tylko od stycznia do maja około 8 tys. osób złożyło wniosek o azyl w Federalnym Urzędzie ds. Migracji i Uchodźców (BAMF), mimo że posiadają już status ochronny w Grecji. W całym 2024 roku takich przypadków było ponad 26 tys.

Niemcy usiłują odesłać nielegalnych imigrantów do Grecji. Grecja odmawia ich przyjęcia

W rzeczywistości układ z Schengen pozwala osobom objętym ochroną na pobyt w innym państwie UE przez maksymalnie 90 dni - bez możliwości ponownego ubiegania się o azyl.

Mimo to wielu migrantów wydaje się wykorzystywać lotniska jako bramy do dalszej, nielegalnej migracji do Niemiec. Związek Zawodowy Policji (GdP) bije na alarm: podczas gdy drogi i przejścia graniczne są ściśle kontrolowane, lotniska pozostają luką.

"To absurd" - skomentował członek zarządu GdP, Andreas Roßkopf, w rozmowie z Funke Mediengruppe. Federalna policja pilnie potrzebuje większych uprawnień do kontrolowania i odsyłania migrantów, którzy podejmują tzw. migrację wtórną. W przeciwnym razie Niemcy mogą utracić kontrolę nad wewnętrzną migracją i nieumyślnie zachęcać innych uchodźców do ponownego ubiegania się o azyl.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.07.2025 13:49
Źródło: focus online