Szukaj
Konto

Niemcy przyłapani na gorącym uczynku. Jest komunikat Straży Granicznej

03.07.2025 15:14
Gubin, most graniczny, ok. 1 w nocy. Imigrant odsyłany przez niemieckich funkcjonariuszy na polską stronę
Źródło: fot. zrzut z X/ROGranic
Komentarzy: 0
"Niemiecka Policja nie czekając na przybycie patrolu polskiej Straży Granicznej pozostawiła na granicy obywatela Afganistanu (...) Takie działania służb niemieckich są niedopuszczalne" – przekazała w czwartek polska Straż Graniczna. To reakcja na nagranie z Gubina opublikowane przez Roberta Bąkiewicza, lidera Ruchu Obrony Granic.
Co musisz wiedzieć
  • Ruch Obrony Granic opublikował w nocy ze środy na czwartek film, na którym widać, jak niemieccy funkcjonariusze każą iść imigrantowi przez most graniczny w Gubinie na polską stronę. Po polskiej stronie nie było żadnych służb. Imigrant nie miał przy sobie żadnych dokumentów.
  • Według Roberta Bąkiewicza, lidera ROG, nagranie zostało zrobione ostatniej nocy ok. godziny 1. - Tak robią Niemcy. Oni czują, że mogą robić cokolwiek chcą - komentuje Bąkiewicz.
  • Polska Straż Graniczna zabrała głos.

 

Nagranie z Gubina

Film opublikowany przez Roberta Bąkiewicza pokazuje sytuację, jaka miała miejsce na moście granicznym w Gubinie o 1 w nocy. Nagranie komentuje Robert Bąkiewicz, twórca Ruchu Obrony Granic. - Niemcy wychodzą z komisariatu, który jest zaraz za mostem, i wyprowadzają migranta, przerzucając go do Polski - relacjonuje Bąkiewicz.

Nie ma polskiej straży granicznej, nie ma polskiej policji. Prawdopodobnie bez jakichkolwiek uzgodnień, po cichu, pod osłoną nocy. Tak robią Niemcy. Oni czują, że mogą robić cokolwiek chcą

- komentuje.

Na filmie widać, jak imigrant z niewielkim torbą pod pachą idzie mostem na polską stronę. Idzie zrezygnowany, powoli. Po polskiej stronie zatrzymuje go patrol Ruchu Obrony Granic. - Nasi koledzy pytają się człowieka, czy ma jakieś dokumenty. Okazuje się, że nie ma nic - mówi Robert Bąkiewicz.

Mężczyzna wolno wraca na drugą stronę, ale tam zagradzają mu drogę niemieccy funkcjonariusze. Mężczyzna siada bezradnie na moście, a nad nim stoi trzech postawnych policjantów.

Niemcy chcieli go zostawić samego na ulicy, wrzucić nam kolejnego migranta

- mówi lider ROG.

''Niemcy przyłapani na gorącym uczynku''

Na nagraniu rzeczywiście nie widać nikogo z polskich służb granicznych, z czego wynika, że odpowiednie instytucje nie zostały powiadomione przez stronę niemiecką. A jedynym patrolem przy moście granicznym w Gubinie było trzech mężczyzn w odblaskowych kamizelkach z napisem Ruch Obrony Granic.

Pod filmem zamieszczonym na platformie X ROG opublikował komentarz: ''Niemcy przyłapani na gorącym uczynku!''.

Straż Graniczna reaguje

Do sprawy odniosła się w czwartek tuż po godz. 15 polska Straż Graniczna. Jak przekazano, "Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan rozmawiał dzisiaj z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej Niemiec dr. Dieterem Romannem na temat incydentu, do którego doszło w nocy 3 lipca na granicy polsko-niemieckiej w Gubinie".

"Niemiecka Policja nie czekając na przybycie patrolu polskiej Straży Granicznej pozostawiła na granicy obywatela Afganistanu. Komendant Główny Straży Granicznej stanowczo zaznaczył, że takie działania służb niemieckich są niedopuszczalne i niezgodne z naszymi wcześniejszymi ustaleniami" - czytamy w komunikacie.

Granica polsko-niemiecka. Niemcy podali dane

Statystyki od 1 stycznia 2024 r. do 30 kwietnia 2025 r.

Zgodnie z informacją prasową Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec (BMI) wysłaną dla Wirtualnej Polski:

  • 18 904 osoby zostały zidentyfikowane jako nielegalnie wjeżdżające przez granicę lądową z Polską.
  • Złożono 3741 wniosków o azyl przy samej granicy.
  • 11 398 osób odrzucono już na granicy.
  • 406 osób deportowano w tym okresie.

Od 8 maja 2025 r.

Rzecznik BMI Mehmet Ata przekazał, że po zarządzeniu z 7 maja 2025 r. policja federalna może także odsyłać osoby, które złożyły wniosek o azyl. Od 8 maja odesłano około 1300 osób, w tym 130 wnioskodawców azylowych. Policja deklaruje, że stara się minimalizować utrudnienia w ruchu.

- Policja federalna zapewnia w jak największym stopniu swobodę transgranicznego ruchu osób i towarów oraz stale sprawdza odpowiednie środki, aby ograniczyć do minimum ewentualne utrudnienia w ruchu - zaznaczył Ata.

"Przyjmują każdego wydalonego z Niemiec imigranta"

Niemiecka policja regularnie informuje o odsyłaniu do Polski nielegalnych imigrantów. W marcu kierownik niemieckiego centrum deportacyjnego w Eisenhüttenstadt Olaf Jensen w rozmowie z Wirtualną Polską chwalił postawę Warszawy w sprawie imigrantów.

- Polska jest jednym z najkonkretniejszych, najpoprawniejszych i najsprawniejszych państw w Europie w tej kwestii: odpowiada szybko, zgodnie i zawsze korzystnie. Krótko mówiąc: można dobrze współpracować z Polską. Istnieje duży potencjał, aby uprościć transfery między Polską a Brandenburgią i uczynić procedury bardziej wydajnymi dla obu stron - mówił Jensen.

Porozumienie Dublin III a imigranci

W Porozumieniu Dublin III kraje UE zgodziły się, że procedury azylowe odbywają się w kraju, do którego migrant dociera do Europy. W przypadku, gdy znajdzie się na terenie innego kraju, ten ma prawo odesłać go do kraju, w którym przekroczył granicę UE. Jednak Włochy, Hiszpania i Grecja zazwyczaj pozwalają przybyszom podróżować bez przeszkód, a następnie nie przyjmują ich z powrotem.

"Zawrócenia w ramach procedury dublińskiej to jest inny tryb (związany z azylem) niż ten który masowo teraz stosują Niemcy (odmowa wjazdu). Czyli nadal konsekwentnie i z rozmysłem MSW dezinformuje społeczeństwo i ukrywa pełne dane" - pisze na platformie X Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji.

Ruch Obrony Granic

Ruch Obrony Granic to ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza, której celem jest obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi. Chodzi nie tylko o ochronę granic fizycznych, ale również o obronę naszej tożsamości narodowej, kultury i wspólnoty społecznej poprzez wywieranie presji na terenie całej Polski.

Jak czytamy na stronach organizacji, ROG sprzeciwia się planom, które mogłyby prowadzić do przymusowego osiedlania migrantów w Polsce i zmiany struktury naszego społeczeństwa. Ruch ma za zadanie budować świadomość społeczną, organizować obywateli oraz wywierać wpływ na politykę państwa, zawsze w sposób zgodny z prawem i w duchu patriotyzmu.

Robert Bąkiewicz, założyciel Ruchu Obrony Granic, przekazał, że nie da się zastraszyć premierowi Donaldowi Tuskowi.

"Muszę liczyć się z próbami zatrzymania mnie, rozbicia naszych patroli oraz delegalizacji obywatelskiego sprzeciwu. W przeszłości już to przerabiałem" - oświadczył.

"Nie wykluczam, że dojdzie do fałszywych oskarżeń, spreparowanych dowodów, mistyfikacji, które miałyby stworzyć pozory legalności ewentualnego zatrzymania mnie i osadzenia w areszcie. To wszystko już było" - dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.07.2025 15:14
Źródło: X / tysol.pl