Nie żyje Żołnierz Niezłomny, kapitan AK Włodzimierz Puternicki ps. Orzeł

- Żołnierz podziemia po 1945 roku
- Związany z oddziałem "Burego", "Ognia"
- Po wojnie pracował jako leśniczy
Życiorys i działalność
Waldemar Puternicki ps. "Orzeł", "Wicher" urodził się 29 września 1927 roku w Lubstówku (pow. Koło) jako syn Wacława i Stefanii.
Od lutego 1946 roku był członkiem oddziału Gabriela Fejcho ps. Bury, Ogień. Po zakończeniu działalności konspiracyjnej ujawnił się 1 kwietnia 1947 roku w PUBP w Nisku.
W późniejszych latach pracował jako leśniczy, pozostając przez całe życie związany z lasem.
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Pałac Prezydencki odpowiada Tuskowi. "Ze specjalną dedykacją"
- ZUS wydał pilny komunikat
- Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka czuje się ofiarą. Szokujące słowa po wyroku
- Tragiczny wypadek pod Bydgoszczą. Nie żyje Janusz Ratajczak
- Dwa ważne pytania dotyczące przyszłości Polski
Pożegnanie rodziny
O śmierci poinformował jego wnuk we wpisie w mediach społecznościowych.
Rano odszedł mój dziadek, Żołnierz Niezłomny, kapitan AK Włodzimierz Puternicki ps. Orzeł.
- napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Puternicki.
Przeżycia wojenne skrywał daleko od naszej świadomości. Nigdy nie słuchaliśmy opowieści o jego akcjach na posterunki MO czy dywersji, o tym że "wyszedł z lasu" w 1947 dowiedzieliśmy się z internetu
- czytamy.
Z lasem dziadek związał się na dobre, tam spędzaliśmy z siostrą wszystkie ferie i wakacje od deski do deski, w przepięknej leśniczówce położonej w Dąbrówce Kościelnej w Puszczy Zielonce pod Poznaniem. To dziadek zaraził nas wszystkich przygodą, lasem, naturą, którą sam kochał i rozumiał jak mało kto
- dodał.
Leśniczy, który nie poszedł przez całe życie ani jednego razu na zwolnienie lekarskie i cieszył się zdrowiem praktycznie do samego końca. Nikt nigdy nie słyszał aby dziadek narzekał na cokolwiek, nigdy nikogo nie obgadywał. Tak myślę, że część z tych lekcji jego życia dopiero odkrywam dziś, a sama śmierć jest jedną z tych najważniejszych
- napisał wnuk Włodzimierza Puternickiego.
Komentarze
Tusk zapowiada "marsz patriotów". Zwrócił się do Kaczyńskiego
Sztandar bohaterów 1939 roku czeka na zbiórkę. Min. kultury chwali się restytucją Tory

Zamordował polskiego studenta Henry’ego Nowaka. Jego babcia przerywa milczenie

Boże Ciało. Przez Polskę przeszły tysiące procesji, w których Polacy wzięli masowo udział



