Szukaj
Konto

Brutalny napad w Kamiennej Górze. 15-latek walczy o życie, zatrzymano dwóch nastolatków

Kogut policyjny na dachu radiowozu
Źródło: Pixabay.com | Autor: Andrzej Rembowski | Licencja: Open Source | Policja, zdjęcie poglądowe
15-letni chłopiec walczy o życie po brutalnym ataku w Kamiennej Górze na Dolnym Śląsku. Nastolatek został ciężko ranny niebezpiecznym narzędziem i w bardzo poważnym stanie trafił do szpitala we Wrocławiu. Policja zatrzymała dwóch 16-latków. Jeden z nich został już zwolniony, drugi pozostaje w policyjnej izbie dziecka.
Co musisz wiedzieć:
  • 15-letni chłopiec został ciężko ranny na skutek ataku przy ul. Księcia Bolka I w Kamiennej Górze na Dolnym Śląsku.
  • Nastolatek został zraniony niebezpiecznym narzędziem, a ze względu na bardzo ciężki stan przetransportowano go śmigłowcem do szpitala we Wrocławiu.
  • Policja zatrzymała dwóch 16-latków; jeden po wykonaniu czynności został zwolniony do domu, a drugi, podejrzany o dokonanie czynu, trafił do policyjnej izby dziecka.
  • Motyw i dokładny przebieg ataku są wyjaśniane, a o dalszych losach 16-latka zdecyduje sąd rodzinny.

15-latek ciężko ranny w Kamiennej Górze

Do dramatycznego zdarzenia doszło około godz. 19 przy ul. Księcia Bolka I w Kamiennej Górze. Policja otrzymała zgłoszenie o nastolatku zranionym niebezpiecznym narzędziem. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, poszkodowanemu pomagali już świadkowie zdarzenia.

Stan 15-latka był na tyle poważny, że najpierw przewieziono go do miejscowego szpitala, a następnie podjęto decyzję o transporcie śmigłowcem do Wrocławia. Lekarze określają jego stan jako bardzo ciężki.

Policja zatrzymała dwóch 16-latków

Jeszcze tego samego wieczoru funkcjonariusze zatrzymali dwóch 16-letnich chłopców, którzy mają mieć związek ze sprawą. Jak przekazała RMF FM młodsza aspirant Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze, sytuacja obu nastolatków jest obecnie różna.

Jeden z szesnastolatków po wykonaniu niezbędnych czynności został zwolniony do domu, natomiast drugi, podejrzany o ten czyn, został zatrzymany w policyjnej izbie dziecka 

– poinformowała policjantka.

Motyw ataku na razie nieznany

Policja na tym etapie nie ujawnia, co dokładnie doprowadziło do ataku. Nie podano również szczegółów dotyczących relacji pomiędzy 15-latkiem a zatrzymanymi 16-latkami. Śledczy nadal wyjaśniają przebieg zdarzenia, zabezpieczają materiał dowodowy i przesłuchują osoby mogące mieć wiedzę na temat incydentu.

O dalszych losach zdecyduje sąd rodzinny

Ze względu na wiek zatrzymanych sprawą zajmie się sąd rodzinny. To on zdecyduje, jakie środki zostaną zastosowane wobec 16-latka przebywającego w policyjnej izbie dziecka, a także czy konieczne będą dalsze czynności wobec drugiego nastolatka.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.08.2026 09:52
Źródło: rmf24.pl