Szukaj
Konto

Nie żyje twórca kultowych komedii

Świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Smutna wiadomość poruszyła fanów kina – w wieku 83 lat zmarł Charles Shyer, reżyser i scenarzysta, który stworzył wiele uwielbianych komedii. Informację o jego śmierci przekazała rodzina, nie podając jednak przyczyny zgonu.

Nie żyje twórca kultowych komedii

Charles Shyer urodził się 11 października 1941 roku w Los Angeles. Pochodził z filmowej rodziny - jego ojciec, Melville Shyer, był reżyserem i współzałożycielem Amerykańskiej Gildii Reżyserów. Charles od młodości marzył o pracy w branży filmowej. Choć początkowo studiował reżyserię, szybko odkrył talent do pisania scenariuszy.

Pierwsze kroki w zawodzie stawiał przy popularnym serialu "The Odd Couple" w latach 70. W kinie zadebiutował jako scenarzysta filmu "Mistrz kierownicy ucieka" w 1977 roku. Już rok później zdobył nominację do nagrody Gildii Scenarzystów za pracę nad komedią "Wizyty domowe". Przełom w jego karierze przyniosła jednak komedia "Szeregowiec Benjamin" z Goldie Hawn, za którą dostał nominację do Oscara oraz nagrodę Gildii Scenarzystów.

Tych hitów widzowie nie zapomną

Podczas prac nad "Szeregowcem Benjaminem" rozpoczął współpracę z Nancy Meyers, swoją przyszłą żoną. Para pobrała się w 1980 roku i przez kolejne lata stworzyła wiele hitów, takich jak "Różnice nie do pogodzenia", "Baby Boom", "Ojciec panny młodej" (wraz z kontynuacją) czy "Kocham kłopoty". Shyer zadebiutował jako reżyser przy filmie "Różnice nie do pogodzenia", zyskując uznanie widzów na całym świecie.

Po rozwodzie z Meyers w 1999 roku Shyer kontynuował pracę w branży filmowej. W 2001 roku wyreżyserował dramat kostiumowy "Afera naszyjnikowa", a w 2004 roku wrócił do komedii filmem "Alfie". Po tym projekcie zdecydował się na chwilowy odpoczynek od kina, jednak w 2012 roku powrócił jako twórca reklam.

W ostatnich latach współpracował z platformą Netflix, realizując filmy świąteczne: "Dziennik Noel" oraz "Najlepsze święta w życiu".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.12.2024 12:04
Źródło: USA Today