Szukaj
Konto

Nie żyje Mateusz Murański. "Sprawa jest bardziej skomplikowana"

Mateusz Murański
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube / Fame MMA
Nie żyje Mateusz Murański, gwiazdor Fame MMA i High League. Prokuratura po sekcji zwłok podała już wstępne ustalenia i przyczyny śmierci. Jak podaje Jastrząb Post "sprawa jest bardziej skomplikowana, niż mogło się wydawać".

8 lutego media poinformowały o śmierci Mateusza Murańskiego, gwiazdora Fame MMA i High League. Mateusz był jednym z najpopularniejszych polskich freak fighterów, dał się poznać szerokiej publiczności za sprawą gry w serialu "Lombard. Życie pod zastaw". Wystąpił także w filmie "IO", który został nominowany do Oscara. Miał zaledwie 29 lat.

Murański stoczył dziewięć pojedynków w różnych formułach - od MMA, przez kickboxing po boks.

"Sprawa jest bardziej skomplikowana"

Jak udało nam się dowiedzieć w prokuraturze, ciało Mateusza Murańskiego zostało poddane sekcji zwłok. Zwłoki zostały już przekazane rodzinie i wydano zgodę na przeprowadzenie ceremonii pogrzebowej

- poinformował ostatnio "Super Express".

Jak informowała prokuratura śmierć nastąpiła 8 lutego. Spowodowała ją ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Musimy poczekać na szczegółowe wyniki badań histopatologicznych i toksykologicznych. To potrwa kilka tygodni

- wskazała prokurator Wawryniuk na przyczynę zgonu w rozmowie z Faktem.

Jak donosi "Jastrząb Post" "sprawa jest bardziej skomplikowana". Zdaniem portalu "to nie koniec czynności, jakie prowadzą śledczy".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.02.2023 15:52
Źródło: jastrzabpost.pl